Aktualności

Walka z czasem o życie kierowcy

Data publikacji 23.07.2026

Jeden telefon i zaledwie kilka urywanych słów wystarczyło, by oficer dyżurny strzeleckiej Policji uruchomił błyskawiczną akcję ratunkową dla potrzebującego pilnej pomocy mężczyzny. 60-letni kierowca nie był w stanie wyraźnie mówić, a jego szefowa obawiała się najgorszego. Asp. szt. Arnold Skorupa przez cały czas utrzymywał kontakt z mężczyzną oraz zgłaszającą. Jednocześnie koordynował działania patrolu, który ustalał, gdzie znajduje się potrzebujący. Pomoc dotarła na czas, a kierowca w porę został zabrany do szpitala.

Dyżurny na swoim stanowisku pracy.

Kilka dni temu po godzinie 22.00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich otrzymał z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego zgłoszenie, dotyczące kierowcy busa należącego do jednej z firm transportowych. Zaniepokojona właścicielka firmy przekazała, że zadzwonił do niej pracownik, który mówił bardzo niewyraźnie. Z jego wypowiedzi nie potrafiła zrozumieć, co się stało, ani gdzie się znajduje. Obawiała się, że mógł ulec wypadkowi.

Dyżurny asp. szt. Arnold Skorupa skontaktował się telefonicznie z 60-letnim kierowcą. Mężczyzna miał wyraźne trudności z mową - bełkotał i odpowiadał nieskładnie. Sytuacja była bardzo poważa, ponieważ życie i zdrowie mężczyzny było zagrożone. Szybkie dotarcie do potrzebującego dodatkowo komplikował fakt, że nie wiadomo było, gdzie dokładnie znajduje się kierowca. Policjanci posiadali jedynie informację, że prawdopodobnie porusza się autostradą A4, którą miał przejeżdżać zgodnie z wyznaczona trasą. Oznaczało to konieczność sprawdzenia rozległego odcinka drogi i sprawdzenia miejsc, w których mógłby się zatrzymać kierowca. Z każdą minutą rosło zagrożenia dla jego życia i zdrowia.

Dyżurny, asp. szt. Arnold Skorupa, skierował na autostradę patrol. Jednocześnie przez cały czas pozostawał na linii z kierowcą, starając się utrzymać z nim kontakt jak najdłużej. Ze sposobu wypowiadania się mężczyzny wynikało, że jego stan może się pogarszać, dlatego dyżurny nie dopuścił do przerwania połączenia. Strzeleccy policjanci sprawnie odnaleźli busa w rejonie MOP-a Góra Świętej Anny. W pojeździe znajdował się kierowca wymagający natychmiastowej pomocy medycznej. Funkcjonariusze wezwali na miejsce zespół ratownictwa medycznego, który przejął mężczyznę i przewiózł go do szpitala.

Ta interwencja po raz kolejny pokazuje, jak ogromną rolę odgrywa dyżurny Policji. To właśnie on jako pierwszy odbiera zgłoszenie, analizuje często szczątkowe informacje, podejmuje decyzje pod presją czasu i koordynuje działania. W tej sytuacji profesjonalizm, doświadczenie i opanowanie asp. szt. Arnolda Skorupy miały kluczowe znaczenie. Jego spokój oraz konsekwencja w utrzymywaniu kontaktu z kierowcą sprawiły, że pomoc dotarła do potrzebującego na czas.

(KWP w Opolu / mw)

Powrót na górę strony