Aktualności

W środku nocy 9-latek uciekł z domu, aby wezwać pomoc. Natychmiastowa reakcja osoby zgłaszającej i policjantów przerwała dramat rodziny

Data publikacji 30.07.2026

9-letni chłopiec, uciekając z mieszkania podczas domowej awantury, poprosił przypadkową osobę o pomoc. Dzięki właściwej reakcji świadka oraz błyskawicznej interwencji ostrołęckich policjantów domowy agresor został zatrzymany, odizolowany od rodziny i trafił do policyjnego aresztu. Funkcjonariusze wydali wobec niego również nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych. Apelujemy do wszystkich mieszkańców o reagowanie na krzyki, odgłosy awantur czy inne sygnały mogące świadczyć o przemocy domowej.

W środę, 29 lipca br., w środku nocy dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce otrzymał zgłoszenie dotyczące przemocy domowej w jednym z mieszkań na terenie miasta. Osoba zgłaszająca poinformowała, że przed blokiem spotkała 9-letniego chłopca, który poprosił o pomoc. Dziecko przekazało, że jego ojciec jest agresywny, pobił mamę, a w mieszkaniu przebywa jeszcze jego 3-letnia siostra.

Na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci z wydziału patrolowego. Funkcjonariusze zastali w mieszkaniu kobietę, która oświadczyła, że jej partner będąc pod wpływem alkoholu, wszczął awanturę, podczas której stosował wobec niej oraz 9-letniego syna przemoc fizyczną.

Policjanci natychmiast odizolowali agresora od pokrzywdzonych, osadzając 35-letniego mieszkańca Ostrołęki w policyjnej celi. Policjanci wydali również wobec mężczyzny nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych.

Każde takie zgłoszenie funkcjonariusze traktują z pełnym zaangażowaniem i stanowczo reagują na wszelkie przejawy przemocy. Obowiązujące przepisy dają policjantom skuteczne narzędzia do natychmiastowego odizolowania sprawców od ich ofiar, z których konsekwentnie korzystają.

Apelujemy do wszystkich mieszkańców o reagowanie na krzyki, odgłosy awantur czy inne sygnały mogące świadczyć o przemocy domowej. Nie bądźmy obojętni. Jeden telefon może uratować zdrowie, a nawet życie osób doznających przemocy. Nie liczmy na to, że zareaguje ktoś inny, to właśnie nasza reakcja może przerwać dramat, który w wielu rodzinach trwa od lat. Konflikty należy rozwiązywać rozmową, nigdy przemocą. Policjanci zawsze stoją po stronie ofiar i wobec sprawców będą wyciągać najsurowsze konsekwencje przewidziane prawem.

(KWP w Radomiu / mw)

Powrót na górę strony