Aktualności

Ostrzelał z wiatrówki samochód i klatkę schodową - na jego trop wpadli policjanci

Data publikacji 13.08.2026

42-latek ostrzelał z wiatrówki samochód i okno klatki schodowej. Straty oszacowano na ponad 3 tysiące złotych. Na jego trop wpadli policjanci z białostockiej czwórki. W czasie przeszukania mundurowi znaleźli u niego trzy wiatrówki. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty zniszczenia mienia, za co grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Nawet do 5 lat kary pozbawienia wolności grozi mężczyźnie, u którego policjanci w czasie przeszukania znaleźli trzy wiatrówki oraz śrut. To właśnie z jednej z tych broni 42-latek strzelał na Nowym Mieście. Ostrzelał samochód zaparkowany na parkingu. O całej sytuacji policjantów powiadomił właściciel pojazdu, który zauważył, że jego auto ma wybitą tylną szybę, a także wgniecenia i zarysowania karoserii. Straty oszacował na 2000 złotych. Dodał, że pojazd zaparkowany był od kilku dni i nie jest w stanie określić, kiedy dokładnie został zniszczony.

Sprawą zajęli się śledczy z białostockiej czwórki. Ustalili, że zniszczeniu uległ nie tylko samochód, ale również szyby w klatce schodowej, na której były odpryski i wykruszenia. Tu straty wyniosły blisko 1200 złotych. Mimo, iż na miejscu nie było monitoringu, policjanci ustalili tożsamość sprawcy. Zatrzymali go w miejscu zamieszkania. 42-latek przyznał się do tego, że to on strzelał. Usłyszał dwa zarzuty zniszczenia mienia. Teraz za swój czyn odpowie przed sądem.

(KWP w Białymstoku / kc)

Powrót na górę strony