Ostatnie dni wakacji. Niech najlepsza przygoda nie skończy się zbyt szybko
Wakacje powoli dobiegają końca. Przed nami jeszcze kilkanaście dni odpoczynku, spotkań i letnich przygód, ale także nieuchronnie zbliżający się początek roku szkolnego. To właśnie teraz warto przypomnieć sobie, że bezpieczeństwo nie ma wakacyjnej przerwy. Nie próbujmy za wszelką cenę „wycisnąć” z ostatnich dni lata jak najwięcej, zapominając o rozsądku. Jeżeli przez całe wakacje nie udało się zrealizować wszystkich planów, nic się nie stało. Nie każda przygoda musi wydarzyć się przed rozpoczęciem roku szkolnego. Najlepsze zakończenie wakacji to takie, po którym we wrześniu możemy spokojnie powiedzieć: było świetnie i bezpiecznie.
Wakacyjny czas sprzyja spontanicznym pomysłom. Nowe miejsca, nowi ludzie, późne powroty do domu, wyjazdy nad wodę czy spotkania ze znajomymi – tego wszystkiego nie brakuje podczas letnich miesięcy. Przez całe wakacje przypominamy o zasadach bezpieczeństwa w cyklu artykułów „ABC bezpiecznych wakacji. Aktywnie, Bezpiecznie, Czujnie”. Teraz gdy do rozpoczęcia roku szkolnego zostało coraz mniej czasu, nie chodzi o to, by ponownie tworzyć długą listę zakazów! Chodzi o raczej o jedno ważne przesłanie: nie pozwólmy, by presja „ostatniej wakacyjnej przygody” przesłoniła zdrowy rozsądek!
Presja otoczenia nie powinna decydować za nas!
Końcówka wakacji może także sprzyjać presji rówieśniczej. Kiedy ktoś mówi: „to ostatnia okazja”, łatwo ulec przekonaniu, że trzeba się na coś zdecydować właśnie teraz. Nie musimy jednak robić czegoś, tylko dlatego, że robią to inni. Warto pamiętać, że odmowa nie oznacza tchórzostwa, a rozsądek nie odbiera dobrej zabawy. Jeżeli jakaś sytuacja budzi niepokój, coś wydaje się niebezpieczne albo zwyczajnie mamy złe przeczucia – mamy pełne prawo powiedzieć „nie” i się wycofać. Nie trzeba też tłumaczyć się przed grupą. I przede wszystkim: nie pozwólmy, żeby pośpiech, emocje albo chęć zaimponowania innym decydowały za nas.
Nie ryzykujmy dla chwili emocji
Wakacyjna atmosfera sprzyja spontanicznym pomysłom. Czasem jednak granica między dobrą zabawą a niepotrzebnym ryzykiem jest bardzo cienka.
Nie próbujmy w ostatnich dniach wakacji sprawdzać, „ile jeszcze można”. Dotyczy to zarówno zachowania nad wodą, podczas wycieczek i jazdy na rowerze czy hulajnodze, jak i wszelkich innych sytuacji, w których chwila brawury może mieć poważne konsekwencje.
Jeśli korzystamy ze sprzętu sportowego – używajmy go zgodnie z przeznaczeniem. Jeśli wybieramy się nad wodę – korzystajmy z miejsc do tego przeznaczonych i nie przeceniajmy własnych umiejętności. Jeśli wracamy późno – zadbajmy wcześniej o bezpieczny sposób powrotu i poinformujmy bliskich, gdzie jesteśmy.
Nowe znajomości? Zawsze z odrobiną ostrożności
Wakacje sprzyjają poznawaniu nowych osób. Nie każda nowa znajomość powinna być powodem do niepokoju, ale warto zachować czujność – szczególnie wtedy, gdy kontakt rozpoczął się w internecie. Nie zakładajmy, że osoba, z którą rozmawiamy w sieci, jest dokładnie tym, za kogo się podaje. Zdjęcie, imię, wiek czy informacje zamieszczone w profilu nie są gwarancją prawdziwej tożsamości. Dlatego każdą nową znajomość warto traktować z rozsądkiem i nie przekazywać obcej osobie prywatnych informacji, miejsca zamieszkania, danych dotyczących rodziny czy szczegółów dotyczących codziennego planu dnia.
Szczególnej ostrożności wymagają propozycje spotkania „w cztery oczy”. Jeśli do takiego spotkania dochodzi, powinna o nim wiedzieć zaufana osoba dorosła, a samo spotkanie powinno odbywać się w bezpiecznym, publicznym miejscu.
Zachowaj rozsądek w internecie
Warto też pamiętać o bezpieczeństwie w sieci. Końcówka wakacji to dobry moment, żeby sprawdzić, jakie informacje o nas są publicznie dostępne. Czy w mediach społecznościowych nie publikujemy zbyt wielu szczegółów dotyczących miejsca pobytu? Czy nie pokazujemy na bieżąco, gdzie aktualnie jesteśmy i z kim spędzamy czas? To także dobry moment, by uporządkować kontakty, ograniczyć dostęp do profilu nieznajomym i zastanowić się, zanim opublikujemy zdjęcie lub informację, która może pozostać w internecie znacznie dłużej niż same wakacje. Nie podejmujmy niebezpiecznych wyzwań, tylko dlatego, że ktoś namawia nas do ich wykonania albo chce nagrać film do mediów społecznościowych. Kilka sekund nagrania czy kilka polubień nie jest warte ryzyka utraty zdrowia.
Pamiętajmy również o innych
W grupie jesteśmy odpowiedzialni nie tylko za siebie. Jeśli zauważymy, że ktoś z naszych znajomych znalazł się w niebezpiecznej sytuacji, źle się czuje albo podejmuje zachowanie mogące mieć poważne konsekwencje, nie pozostawajmy obojętni. Czasami najlepszą decyzją jest przerwanie zabawy, powrót do domu albo zwrócenie się o pomoc do rodzica, opiekuna czy innej zaufanej osoby dorosłej. W sytuacji zagrożenia nie wahajmy się poprosić o pomoc.
Najlepsze zakończenie wakacje to ich spokojne zakończenie. Nie musimy na siłę nadrabiać wszystkich planów, których nie udało się zrealizować wcześniej. Nie musimy podejmować decyzji pod wpływem chwili tylko dlatego, że kalendarz przypomina nam o zbliżającym się początku roku szkolnego. Bo nie chodzi o to, żeby przeżyć jak najwięcej w ciągu kilku ostatnich dni. Chodzi o to, żeby zakończyć wakacje z dobrymi wspomnieniami i bezpiecznie rozpocząć kolejny rok szkolny.
(Biuro Prewencji KGP)

