Brutalny atak na 17-latka i kobietę, która stanęła w jego obronie
Bez powodu zaatakował 17-latka, kilkukrotnie uderzając go pięścią w twarz i próbując zabrać mu okulary korekcyjne. Kiedy kobieta stanęła w obronie nastolatka, agresor uderzył również ją. 44-letni mieszkaniec Legnicy został zatrzymany przez policjantów, a decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Za usiłowanie rozboju grozi mu teraz kara do 15 lat pozbawienia wolności.
W minioną niedzielę (23 sierpnia), około godziny 9.50, legniccy policjanci zostali skierowani na jedno z osiedli, gdzie doszło do agresywnego zachowania wobec młodego mężczyzny.
Na miejscu funkcjonariusze zastali 17-latka oraz kobietę, która próbowała mu pomóc. Z ustaleń policjantów wynikało, że nieznany im mężczyzna bez żadnego powodu zaatakował nastolatka. Napastnik kilkukrotnie uderzył go pięścią w twarz, a następnie próbował zabrać mu okulary korekcyjne.
Wtedy w obronie 17-latka stanęła kobieta. Agresor nie zamierzał jednak odpuścić. Skierował swoją złość również wobec niej i uderzył ją w twarz. Po wszystkim oddalił się z miejsca zdarzenia.
Policjanci natychmiast rozpoczęli działania zmierzające do ustalenia i zatrzymania sprawcy. Dokładnie sprawdzali okolicę i w pewnym momencie zauważyli mężczyznę wychodzącego z jednej z klatek schodowych.
Mundurowi nie mieli wątpliwości, że mają do czynienia z poszukiwanym napastnikiem. 44-latek został rozpoznany przez pokrzywdzonych i natychmiast zatrzymany przez policjantów.
Zgromadzony przez funkcjonariuszy materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu usiłowania dokonania rozboju. Za takiego typu przestępstwo grozi kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego adekwatnego środka zapobiegawczego. Sąd przychylił się do wniosku i zastosował wobec 44-latka tymczasowy areszt na trzy miesiące.
(KWP we Wrocławiu / kp)
