Aktualności

Incydent w pociągu zakończony zarzutami

Data publikacji 03.09.2026

Podczas dwóch przejazdów kolejowych na terenie powiatu kutnowskiego pasażerka rozpyliła na siedzenia wagonu nieznaną substancję o intensywnym i drażniącym zapachu. W wyniku jej działania doszło do uszkodzenia siedzisk i oparć, a pociągi zostały wyłączone z ruchu. Łączna wartość strat poniesionych przez kolej na tą chwilę wyniosła około 120 tysięcy złotych. 66-letnia kobieta została zatrzymana i usłyszała zarzuty zniszczenia mienia. Wobec podejrzanej zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.

Do obu zdarzeń doszło 25 sierpnia oraz 1 września 2026 roku podczas przejazdów pociągów osobowych na terenie powiatu kutnowskiego. Jedna z pasażerek, podczas podróży, rozpyliła na siedzenia wagonu nieznaną substancję o intensywnym i drażniącym zapachu. Jej działanie doprowadziło do uszkodzenia siedzisk oraz oparć, a w konsekwencji do wyłączenia pociągów z ruchu.

Policjanci podjęli czynności zmierzające do ustalenia osoby odpowiedzialnej za powstałe szkody. W wyniku prowadzonych działań 66-letnia kobieta została zatrzymana. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie jej zarzutów z art. 288 § 1 Kodeksu karnego, dotyczącego uszkodzenia lub zniszczenia cudzej rzeczy.

Kobieta przyznała się do zarzucanych jej czynów. Na wniosek Prokuratury zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji. Sprawa trafi teraz do Sądu, a o dalszym losie 66-latki zdecyduje wymiar sprawiedliwości.

Skala strat, jakie powstały w wyniku tego działania, jest znaczna — łączna wartość uszkodzonego mienia została oszacowana na około 120 tysięcy złotych. To nie tylko wymierna strata materialna, ale również konsekwencje dla innych pasażerów. Wyłączenie pociągu z ruchu może powodować utrudnienia i zakłócenia w podróży wielu osób.

Policja przypomina, że korzystanie z transportu publicznego wymaga poszanowania mienia oraz praw innych pasażerów. Zachowania, które powodują zniszczenie wyposażenia pociągu, zakłócają jego funkcjonowanie lub narażają inne osoby na niedogodności, są niedopuszczalne.

Warto pamiętać, że działanie podjęte publicznie, bez uzasadnionego powodu i z rażącym lekceważeniem obowiązujących zasad może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych. Każdy, kto dopuszcza się niszczenia cudzego mienia, musi liczyć się z reakcją Policji oraz odpowiedzialnością przed Sądem.

Wspólna przestrzeń, z której korzystają setki pasażerów, wymaga odpowiedzialności i wzajemnego szacunku. Dbanie o mienie publiczne to obowiązek każdego z nas, a jego celowe niszczenie zawsze wiąże się z konsekwencjami.

(KWP Łódź/JK)

Powrót na górę strony