Ukradł, uderzył i próbował uciec z kraju - zanim odleciał, na pasie startowym pojawili się policjanci
Policjanci z Łodzi i Warszawy wspólnie ze Strażą Graniczną zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież rozbójniczą. Sprawca, chcąc uniknąć odpowiedzialności próbował uciec do innego kraju… samolotem. Dzięki szybkiej i skutecznej wymianie informacji i skutecznej współpracy funkcjonariuszy jego plan się nie powiódł. 29-latek usłyszał zarzuty i decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
5 września 2026 roku około godziny 3.20 policjanci z Wydziału Patrolowo - Wywiadowczego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi pojechali na jedną z ulic znajdujących się na terenie dzielnicy Łódź-Górna. Z treści przekazanej im informacji wynikało, że w mieszkaniu zgłaszającej miało dojść do kradzieży rozbójniczej. Interweniujący funkcjonariusze zastali na miejscu 35-letnią kobietę. Pokrzywdzona w rozmowie z mundurowymi przyznała, że jej były partner przyszedł do niej pod pretekstem spotkania się z ich wspólnym dzieckiem. Mężczyzna został na noc. W czasie, gdy ona spała – on zajął się plądrowaniem mieszkania. 29-latek szukał pieniędzy i wartościowych rzeczy. Kobietę obudził hałas. Widząc co się dzieje, postanowiła zadzwonić na numer alarmowy i wezwać na miejsce służby. Kiedy stanęła mu na drodze, ten wyrwał jej telefon i użył wobec niej przemocy zmuszając do otwarcia drzwi wyjściowych. Po wszystkim mężczyzna uciekł z lokalu. Jego łupem padła gotówka - 1700 dolarów amerykańskich, 1300 euro i 2000 złotych, a także biżuteria o wartości 15 000 złotych i wart 8 300 złotych telefon komórkowy.
Poszukiwaniem sprawcy tego przestępstwa zajęli się mundurowi z VII Komisariatu Policji Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. Funkcjonariusze szybko wpadli na jego trop. Jednak przy zatrzymaniu mężczyzny niezbędna okazała się pomoc policjantów z… Komisariatu Policji Portu Lotniczego Warszawa - Okęcie. 29-latek miał bowiem zamiar opuścić terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
6 września około 22.45 mundurowi z tamtejszej jednostki pojawili się na stanowisku postojowym samolotu wylatującego do Armenii. Funkcjonariusze Straży Granicznej wskazali im mężczyznę, który na terenie Łodzi dokonał kradzieży rozbójniczej. Dzięki sprawnej wymianie informacji, zdecydowanym i błyskawicznym działaniom służb podejrzewany został zatrzymany. Policjanci odzyskali również skradzioną biżuterię, część gotówki i telefon komórkowy.
Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Ponadto 9 września Sąd Rejonowy dla Łodzi - Widzewa w Łodzi, na wniosek Prokuratury Rejonowej Łódź - Górna, zastosował wobec niego środek zapobiegawczy. Teraz najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
(KWP w Łodzi / mw)
