Aktualności

Dym, zamknięte drzwi i kobieta w środku. St. post. Karol Thimm nie zawahał się ani chwili

Data publikacji 16.09.2026

Był po służbie, kiedy zauważył dym wydobywający się z mieszkania na parterze. Drzwi były zamknięte, a w środku znajdowała się 80-letnia kobieta. St. post. Karol Thimm natychmiast ruszył z pomocą. Przez uchylone okno dostał się do zadymionego lokalu i wyprowadził w bezpieczne miejsce kobietę. Jego szybka i zdecydowana reakcja pozwoliła uniknąć tragedii.

We wtorek (8.09.2026) st. post. Karol Thimm, będąc po służbie, zauważył dym wydobywający się z jednego z mieszkań na parterze. Drzwi do lokalu były zamknięte. W takiej sytuacji nie ma czasu na wahanie. Karol Thimm natychmiast ruszył z pomocą. Wybiegł przed budynek i przez uchylone okno zauważył, że w silnie zadymionym mieszkaniu znajduje się kobieta. Bez chwili zwłoki wspiął się na parapet, uchylił okno i wszedł do środka. W zadymionym pomieszczeniu na łóżku znajdowała się 80-letnia kobieta. Karol natychmiast wyprowadził ją z mieszkania w bezpieczne miejsce. Następnie sprawdził, co było przyczyną zadymienia. Jak się okazało, na włączonej kuchence gazowej pozostawiony został garnek, którego zawartość uległa przypaleniu.

Karol zakręcił gaz, zdjął garnek z kuchenki i przewietrzył mieszkanie, ograniczając tym samym dalsze zagrożenie. Kobieta została przetransportowana do szpitala. Na szczęście jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Ta sytuacja pokazuje, że służba drugiemu człowiekowi nie zawsze zaczyna się i kończy wraz z założeniem munduru. Liczą się odwaga, odpowiedzialność, właściwa ocena sytuacji i gotowość do działania wtedy, gdy inni mogą jeszcze nie wiedzieć, jak poważne jest zagrożenie. Bo czasami o ludzkim życiu naprawdę decydują sekundy. To właśnie w takich chwilach słowa „Pomagamy i chronimy” nabierają szczególnego znaczenia.

(KWP w Olsztynie)

Powrót na górę strony