Łowcy głów zatrzymali poszukiwanego oszusta - logistyka, który zlecił co najmniej sześć oszustw metodą „na wypadek”
29-latek był poszukiwany od czerwca br., a policjanci ustalili, że przebywa za granicą. Kiedy pojawiła się informacja, że 29-latek wróci do Polski, policjanci Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Krakowie zaczęli go namierzać. Mężczyzna został zatrzymany 18 września br. w Nowej Hucie. Jak ustalili śledczy, nie był jedynie odbiorcą pieniędzy od seniorów. Miał koordynować działania osób zaangażowanych w oszustwa metodą „na wnuczka”.
29-latek ukrywał się przed organami ścigania od czerwca br. 6 sierpnia br. sąd wystawił za mężczyzną list gończy za szereg oszustw popełnionych metodą „na legendę”.
Poszukiwaniami zajęli się małopolscy łowcy głów. Z uzyskanych przez funkcjonariuszy informacji wynikało, że mężczyzna przebywa poza granicami Polski, jednak planuje powrót do kraju. Policjanci monitorowali sytuację i kiedy tylko 29-latek pojawił się na terenie Polski, ustalili, że ukrył się w Nowej Hucie. 18 września br. doszło do jego zatrzymania.
Mężczyzna był już wcześniej wielokrotnie karany za oszustwa.Tym razem jego rola w przestępczym procederze miała być znacznie poważniejsza niż do tej pory, ponieważ miał pełnić funkcję logityka procederu, zlecając innym osobom dokonywanie oszustw metodą „na wnuczka”, „ na wypadek”, itp. Pokrzywdzeni to głównie seniorzy.
Wśród zarzucanych mu czynów znalazły się m.in. oszustwa:
- 31 stycznia 2025 roku w Jaśle - senior stracił blisko 52 tysiące złotych;
- 23 listopada 2024 roku w Jarosławiu - starsza osoba przekazała oszustom 53 tysiące złotych oraz biżuterię wartą około 10 tysięcy złotych;
- 26 listopada 2024 roku w Krośnie - pokrzywdzony został oszukany na 37 tysięcy złotych;
- 12 listopada 2024 roku w Lipnie w województwie lubuskim - kobieta straciła 44 tysiące złotych;
- 21 listopada 2024 roku w Strzyżowcu w województwie dolnośląskim - łupem oszustów padło 17 300 euro;
- 9 listopada 2024 roku w Siedliskach w województwie śląskim - pokrzywdzony przekazał 30 tysięcy złotych oraz 1000 euro.
We wszystkim przypadkach podejrzany wykorzystywał metodę oszustwa "na wypadek drogowy", którego sprawcą miał być jeden z członków rodziny seniora i w celu uniknięcia odpowiedzialności karnej trzeba było przekazać gotówkę.
29-latek został zatrzymany w miejscu, w którym się ukrywał. Po wykonaniu czynności procesowych trafi do aresztu, gdzie będzie odbywał wyrok.
(KWP w Krakowie / mw)
