Dzielnicowi z pomocą seniorce w potrzebie
Dzielnicowi pomogli 88-letniej kobiecie, która po zsunięciu się z łóżka nie była w stanie samodzielnie wstać. O pomoc funkcjonariuszy poprosiła córka seniorki, która sama nie mogła sobie poradzić. Policjanci szybko zareagowali na zgłoszenie i pomogli kobiecie.
Dzielnicowi na co dzień są blisko mieszkańców, często jako pierwsi dowiadują się o sytuacjach, w których potrzebna jest pomoc. Tym razem ich interwencja nie dotyczyła przestępstwa ani wykroczenia, ale 88-letniej kobiety, która znalazła się w sytuacji bezradności i potrzebowała wsparcia.
Wczoraj po godz. 21.00 z prośbą o pomoc zadzwoniła kobieta, która przekazała policjantom, że jej mama zsunęła się z łóżka i mimo podejmowanych prób nie jest w stanie samodzielnie jej podnieść.
Na miejsce zostali skierowani dzielnicowi z posterunku w Wiązownicy. Funkcjonariusze zastali 88-latkę wymagającą pomocy. Z zachowaniem ostrożności podnieśli seniorkę.
Dla dzielnicowych była to kolejna interwencja, podczas której mogli realnie pomóc mieszkańcowi. Ich codzienna służba to nie tylko rozpoznawanie problemów związanych z bezpieczeństwem i reagowanie na naruszenia prawa, ale również kontakt z mieszkańcami, wsparcie potrzebujących i pomoc w trudnych sytuacjach.
Ta interwencja pokazuje, że policyjna służba ma wiele wymiarów. Mundur zobowiązuje do reagowania wszędzie tam, gdzie człowiek potrzebuje pomocy - także wtedy, gdy nie chodzi o przestępstwo czy wykroczenie, lecz o zwykłą ludzką bezradność.
(KWP w Rzeszowie / mw)
