Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Zaatakował taksówkarza

Data publikacji 19.09.2008

Zadał mu kilkanaście ciosów w klatkę piersiową, po czym uciekł pozostawiając w aucie swoje rzeczy. 26-letniego mężczyznę zatrzymali w nocy policjanci z Wesołej po tym, jak kilkadziesiąt minut wcześniej zaatakował taksówkarza w okolicy stacji kolejowej w Falenicy. Napastnik usłyszy dziś zarzuty. Na szczęście kierowcy taksówki nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Z policyjnych ustaleń wynika, że około wczoraj o 1.00 w nocy 26-letni Tomasz K. z Otwocka wsiadł do taksówki na Rondzie Wiatraczna na Pradze Południe. Pasażer zamówił kurs do Falenicy. Przez kilkanaście minut nie odzywał się, zachowywał się spokojnie. Zupełnie nic nie wskazywało na to, że za chwilę coś się zmieni. Gdy Taksówka dojechała do Falenicy, pasażer nakazał zatrzymać się kierowcy przy stacji kolejowej. Jednak zamiast zapłacić za kurs, wyjął spod kamizelki nóż i zadał nim kierowcy kilkanaście ciosów w klatkę piersiową. Mimo, że taksówkarz bronił się, napastnik zdołał jeszcze, wybiegając na zewnątrz, ugodzić go w bark.

Ranny kierowca ruszył do szpitala w Wawrze, aby opatrzono mu zadane rany. Po drodze zauważył patrol ruchu drogowego. O całym zajściu opowiedział funkcjonariuszom. Wskazał też rzeczy pozostawione przez uciekającego sprawcę na tylnym siedzeniu taksówki. Policjanci natychmiast przejrzeli dokumenty, wśród których najprawdopodobniej znajdował się też dowód osobisty napastnika. Komunikat o poszukiwanym 26-latka natychmiast trafił do wszystkich załóg policyjnych w terenie. Na efekty nie trzeba było długo czekać.

Po kilkunastu minut jeden z patroli z Wesołej wypatrzył Tomasza K. kilka przecznic od miejsca zdarzenia. Mężczyznę wylegitymowano. Młody człowiek jednak uparcie przekonywał funkcjonariuszy, że nic nie wie o żadnym taksówkarzu. Policjantów zapewniał, że on właśnie wrócił do Warszawy z Anglii i tu w centrum miasta zostały mu skradzione dokumenty. Funkcjonariusze jednak nie uwierzyli w jego tłumaczenia. Zatrzymany miał poplamione krwią ubranie i zachowywał się nerwowo. Po dowiezieniu do jednostki Policji przyznał się jednak do napaści na taksówkarza. Tym razem mówił, ze miał zamiar zabrać mu pieniądze.

26-letni Tomasz K. znany jest miejscowej Policji. Wcześniej notowany był za jazdę pod wpływem alkoholu i za posiadanie narkotyków. Dziś zostanie przesłuchany w prokuraturze i usłyszy zarzuty. Niewykluczone, że odpowie za usiłowanie zabójstwa.

 

Film Zaatakował taksówkarza


Film w formacie nieobsługiwanym przez odtwarzacz. Pobierz plik Zaatakował taksówkarza (format flv - rozmiar 1.48 MB)

Powrót na górę strony