Aktualności

Wyziębiony i zdezorientowany senior chodził nocą po jezdni. Pomogli mu sopoccy patrolowcy

Data publikacji 26.10.2026

Czujność sopockich policjantów pozwoliła udzielić pomocy mężczyźnie, który nocą chodził po jezdni na Alei Niepodległości. Był wyziębiony, dygotał i nie wiedział, gdzie się znajduje. Młodszy aspirant Radosław Kotwicki oraz sierżant Anna Składanowska ustalili jego tożsamość i miejsce zamieszkania, wezwali ratowników medycznych i zadbali o to, aby po badaniu trafił pod opiekę żony.

Dziś w nocy, o godzinie 4:35, sopoccy patrolowcy zwrócili uwagę na mężczyznę poruszającego się po jezdni na Alei Niepodległości. Natychmiast zareagowali. Podczas rozmowy okazało się, że mężczyzna był zdezorientowany - nie wiedział, gdzie się znajduje i nie potrafił wskazać miejsca zamieszkania. Znał jedynie swoje imię i nazwisko. Nie miał przy sobie dokumentów ani telefonu. Senior był wyziębiony i dygotał. Policjanci wezwali zespół ratownictwa medycznego, a w kontakcie z dyżurnym sopockiej komendy ustalili i potwierdzili jego tożsamość oraz adres zamieszkania. Pod wskazany adres pojechał drugi patrol. Policjanci zastali w mieszkaniu żonę mężczyzny. Kobieta nie wiedziała, że mąż nocą wyszedł z domu. Była przekonana, że cały czas śpi w mieszkaniu. Po przebadaniu przez ratowników medycznych mężczyzna trafił pod jej opiekę.

To kolejny w ostatnich dniach przykład czujności sopockich policjantów, którzy zwracają uwagę na osoby mogące potrzebować pomocy i reagują, zanim dojdzie do tragedii. Nie przechodźmy obojętnie obok osób zagubionych Szczególnej uwagi wymagają osoby starsze, zwłaszcza z zaburzeniami pamięci i problemami demencyjnymi. Mogą mieć trudności z odnalezieniem drogi do domu, rozpoznaniem otoczenia czy wyjaśnieniem swojej sytuacji. Samotne wyjście, nawet w dobrze znanej okolicy, może narazić je na poważne niebezpieczeństwo. Jesienią zagrożenie zwiększają niskie temperatury, opady deszczu i szybko zapadający zmrok. Osoba zagubiona może przez długi czas pozostawać na zewnątrz, nie potrafiąc samodzielnie znaleźć schronienia ani poprosić o pomoc. Zwracajmy uwagę na osoby, które sprawiają wrażenie zdezorientowanych, chodzą bez wyraźnego celu, są ubrane nieodpowiednio do pogody lub przebywają w niebezpiecznym miejscu. Podejdźmy, spokojnie zapytajmy, czy potrzebują pomocy, a gdy sytuacja wskazuje na zagrożenie - zadzwońmy pod numer 112. Jeśli jest to bezpieczne, pozostańmy przy takiej osobie do przyjazdu służb.

Bliskich osób z zaburzeniami pamięci zachęcamy do zadbania, aby miały przy sobie informację z numerem telefonu do opiekuna. Warto również dysponować ich aktualnym zdjęciem. W przypadku zaginięcia należy niezwłocznie powiadomić Policję - szybka reakcja ma ogromne znaczenie.

(KWP w Gdańsku / agl)

Powrót na górę strony