Aktualności

Chwytał za szyję i kradł, a potem okradał seniorów „na hydraulika”. 54-latek w rękach wrocławskich policjantów

Data publikacji 28.10.2026

Intensywna praca operacyjna policjantów pionu kryminalnego doprowadziła do ustalenia i zatrzymania 54-letniego mężczyzny podejrzanego o rozbój, a także serię kradzieży na szkodę seniorów. Do pierwszego z przestępstw doszło 18 września 2026 roku w jednej z przychodni na terenie Śródmieścia. Podejrzany miał doprowadzić innego mężczyznę do stanu bezbronności, chwytając go za szyję i przytrzymując, a następnie ukraść mu portfel z gotówką w wysokości 150 złotych. W toku dalszych czynności śledczy ustalili, że 54-latek, działając wspólnie z inną osobą, miał również oszukiwać seniorów metodą „na hydraulika” na terenie Starego Miasta. Łupem sprawców padały pieniądze i biżuteria, a łączne straty pokrzywdzonych oszacowano na blisko 5 tysięcy złotych. Mężczyzna usłyszał już zarzuty, a ze względu na działanie w warunkach recydywy grozi mu kara nawet 15 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Sprawa ma charakter rozwojowy, a śledczy nie wykluczają kolejnych zarzutów.

Intensywna praca śledczych doprowadziła do ustalenia podejrzanego

Policjanci pionu kryminalnego prowadzili intensywne czynności operacyjne w sprawie rozboju, do którego doszło 18 września 2026 roku w jednej z przychodni na terenie Śródmieścia. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że sprawca miał chwycić pokrzywdzonego za szyję i przytrzymywać go, doprowadzając tym samym do stanu bezbronności. Następnie zabrał mu portfel, w którym znajdowało się 150 złotych.

Dzięki zgromadzonym informacjom policjanci ustalili osobę podejrzewaną o to przestępstwo. W trakcie dalszych czynności na jaw wyszły również inne przestępstwa, których mężczyzna miał dopuścić się na przełomie września i października 2026 roku.

Śledczy ustalili, że 54-latek, działając wspólnie z inną osobą, miał oszukiwać seniorów na terenie Starego Miasta. Sprawcy wykorzystywali pretekst uszkodzonych rur kanalizacyjnych, aby dostać się do wcześniej upatrzonych mieszkań.

Schemat działania był podobny: jeden z mężczyzn zajmował rozmową mieszkańca, odwracając jego uwagę, podczas gdy drugi w tym czasie przeszukiwał mieszkanie i kradł pieniądze oraz kosztowności. W wyniku tego procederu pokrzywdzeni stracili łącznie blisko 5 tysięcy złotych. Wśród skradzionych przedmiotów znajdowały się zarówno pieniądze, jak i biżuteria.

Recydywa i tymczasowy areszt

54-latek był już wcześniej karany. Po przedstawieniu mu zarzutów prokurator wystąpił z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do tego wniosku i zdecydował o aresztowaniu podejrzanego na okres trzech miesięcy.

Za zarzucane mu przestępstwa, z uwagi na działanie w warunkach recydywy, może mu grozić kara do 15 lat pozbawienia wolności. Policjanci nadal prowadzą czynności w tej sprawie. Nie wykluczają również przedstawienia kolejnych zarzutów.

Policja apeluje o ostrożność

Funkcjonariusze przypominają, aby nie wpuszczać do mieszkań nieznanych osób podających się za hydraulików, pracowników administracji czy przedstawicieli innych służb bez wcześniejszego potwierdzenia ich tożsamości i celu wizyty.

W przypadku wątpliwości należy zamknąć drzwi i skontaktować się z administracją budynku lub odpowiednią instytucją, aby zweryfikować wizytę. Każde podejrzane zachowanie warto niezwłocznie zgłosić Policji. Nie należy również przekazywać obcym osobom pieniędzy, biżuterii ani innych wartościowych przedmiotów.

Pamiętajmy: chwila nieuwagi może kosztować nas utratę oszczędności i cennych pamiątek. Zachowajmy ostrożność i nie pozwólmy, aby przestępcy wykorzystali nasze zaufanie.

(KWP we Wrocławiu)

Powrót na górę strony