Policjant z Polkowic po służbie uratował seniora
Nie odpowiadał na pytania i nie był w stanie samodzielnie wstać. Potrzebującego pomocy 76-latka zauważył st. sierż. Michał Machaj z polkowickiej drogówki, który wracał po zakończonej służbie do domu. Funkcjonariusz natychmiast zareagował, wezwał służby i pozostał przy seniorze do przyjazdu ratowników. Mężczyzna został przewieziony do szpitala.
28 października br., po godzinie 15.00 policjant Wydziału Ruchu Drogowego komendy powiatowej w Polkowicach, wracając po służbie do domu, przechodził przez miejski rynek.
W pobliżu dużych donic z kwiatami dostrzegł starszego mężczyznę leżącego wśród krzewów. Natychmiast podszedł, aby sprawdzić, co się stało i czy potrzebna jest pomoc.
Senior nie odpowiadał na pytania i nie mógł samodzielnie wstać. Funkcjonariusz od razu udzielił mu pomocy, wezwał zespół ratownictwa medycznego oraz powiadomił Dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach, który na miejsce skierował patrol.
St. sierż. Michał Machaj został przy mężczyźnie do przyjazdu ratowników, czuwając nad jego bezpieczeństwem. 76-letni mieszkaniec powiatu polkowickiego decyzją ratowników pogotowania został przewieziony do szpitala.
Czujność, empatia i zdecydowana reakcja policjanta zasługują na uznanie. Choć zakończył już służbę, pozostał uważny na to, co się dzieje wokół niego. Policjant dostrzegł człowieka potrzebującego wsparcia i bez wahania przystąpił do działania.
Dzięki jego reakcji senior otrzymał pomoc i trafił po opiekę medyków.
Swoją postawą pokazał, że gotowość do niesienia pomocy nie kończy się wraz z zakończeniem służby.
Nie przechodźmy obojętnie obok osoby zagubionej lub mającej trudności z nawiązaniem kontaktu. Nie oceniajmy pochopnie przyczyn jej zachowania.
Zatrzymajmy się, zainteresujmy i w razie potrzeby wezwijmy pomoc pod numerem 112. Nasza reakcja może sprawić, że osoba, która sama nie potrafi prosić o wsparcie, otrzyma je na czas.
(KWP we Wrocławiu / kp)
