Policjanci zatrzymali 26-latka, który rzucił siekierą w przejeżdżający samochód
3 listopada br. w rejonie Podgórza dzielnicowi z Komisariatu Policji V w Krakowie zatrzymali 26-latka, który rzucił siekierą w kierunku jadącego samochodu. Na szczęście nie trafił w pojazd i nikomu nic się nie stało. Mężczyzna nie wykonywał poleceń funkcjonariuszy przybyłych na interwencję, był agresywny dlatego też mundurowi użyli wobec niego siły fizycznej w postaci chwytów obezwładniających. Jak się okazało, 26-latek był osobą poszukiwaną do odbycia zaległej kary aresztu.
3 listopada br., około 13.00 oficer dyżurny z Komisariatu Policji V w Krakowie odebrał zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który na terenie Podgórza miał rzucić siekierą w kierunku jednego z pojazdów. W związku z agresywnym zachowaniem mężczyzny nikt nie ucierpiał. Na miejsce skierowano dzielnicowych, którzy rozpoczęli sprawdzanie pobliskich ulic, ujawniając w rejonie skrzyżowania mężczyznę z plecakiem, który odpowiadał rysopisowi, jaki posiadali.
Kiedy policjanci podeszli w kierunku mężczyzny, ten na ich widok chwycił plecak i próbował coś z niego wyciągnąć. Dzielnicowi mając podejrzenie, że może to być użyta wcześniej siekiera wydali mu polecenie trzymania rąk na widoku. Mężczyzna nie stosował się do poleceń, dlatego też mundurowi użyli wobec niego siły fizycznej. W trakcie obezwładniania mężczyzna doznał urazu ręki, dlatego też policjanci udzielili mu pierwszej pomocy i wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe. W oczekiwaniu na przyjazd karetki 26-latek był agresywny i zachowywał się irracjonalnie.
Funkcjonariusze wylegitymowali mężczyznę, który jak się okazało, był osobą poszukiwaną przez sąd do odbycia zaległej kary 10 dni aresztu. Po przyjeździe załogi pogotowia ratunkowego 26-latek został zbadany i zabrany do jednego z krakowskich szpitali, gdzie pozostał na obserwacji. Została mu również pobrana krew do badań toksykologicznych.
26-latek skorzystał z możliwości uwolnienia się od zastępczej kary aresztu poprzez wpłacenie grzywny. Dalsze czynności z mężczyzną będą procedowane przez policjantów z Komisariatu Policji V w Krakowie. 26-latek może odpowiedzieć za narażenie człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz za posiadanie niebezpiecznych przedmiotów. Dalsze decyzje wobec niego uzależnione będą od zgromadzonego materiału dowodowego.
Posiadanie niebezpiecznych przedmiotów jest wykroczeniem zagrożonym karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 3 tys. zł. Natomiast za narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu kodeks karny przewiduje karę do 3 lat więzienia.
(KWP w Krakowie / mw)
