Pijany uciekał przez miasto
Pościg za pijanym kierowcą rozegrał się w nocy na ulicach Sopotu i Gdyni. Gdy policjanci zatrzymali mężczyznę okazało się, że ma ponad 3 promile alkoholu w organizmie i orzeczony prawomocny zakaz prowadzenia pojazdów. Teraz 38-latek najbliższe 3 lata może spędzić w więzieniu.
W nocy tuż przed 22:00 policjanci z Sopotu otrzymali sygnał o nietrzeźwym kierowcy, który miał poruszać się fordem escortem w kierunku Gdyni. Funkcjonariusze zauważyli opisany samochód na skrzyżowaniu ulic Zwycięstwa i Malczewskiego w Sopocie i podjęli interwencję. Pomimo dawanych przez policjantów znaków, kierujący fordem mężczyzna nie reagował i po chwili zaczął uciekać. Jechał cały czas w stronę Gdyni i zachowywał się bardzo niebezpiecznie stwarzając realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Na ulicy Wielkopolskiej w Gdyni w pościg włączył się kolejny radiowóz.
Uciekający kierowca został zatrzymany około 23:00 na ul. 10 lutego w Gdyni, gdy zatrzymał samochód i usiłował uciekać pieszo. Od mężczyzny czuć było silną woń alkoholu. Badanie wykazało że miał ponad 3,1 promila alkoholu w organizmie. Jak się okazało był to 38-letni Andrzej A. z Gdańska i już wcześniej ciążył na nim orzeczony prawomocny zakaz prowadzenia pojazdów.
38-letni gdańszczanin noc spędził w policyjnym areszcie. Za jazdę pod wpływem alkoholu grozi mu do 2 lat, a za naruszenie zakazu sądowego do 3 lat pozbawienia wolności. Samochód zabezpieczono na policyjnym parkingu.