Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Z 4 promilami poszedł z dzieckiem na spacer

Data publikacji 02.11.2008

Informacja o ty, że ul. Wyszogrodzką w Płocku sunie ledwo trzymający się na nogach mężczyzna, do ręki którego podczepiony est mały chłopiec, dotarła do komendy tuż po godz. 13.00 w niedzielę 1 listopada. Patrol namierzył ich przy Ogrodzie Jordanowskim.

Mężczyzna, 41-letni płocczanin był tak pijany, że chwiał się na nogach. Raz slalomem szedł po chodniku, raptem spychało go na jezdnię. Ale cały czas twardo trzymał za rękę syna.
Na widok policjantów tata z typową pijacką powagą tłumaczył, że odprowadza dziecko do domu. Mundurowi jednak natychmiast postanowili go w tym wyręczyć i sami odwieźli 10-latka do matki. Kobieta mówiła, że synek jest dzieckiem niepełnosprawnym, z porażeniem mózgowym, i tatuś miał tylko pójść z nim na spacer.
Tatuś najpierw trafił do komendy policji, gdzie zbadano go alkomatem. Wynik ponad 4,2 promila alkoholu w organizmie! W tej sytuacji został odstawiony pod opiekę pracowników izby wytrzeźwień.

 

Powrót na górę strony
Polska Policja