Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Okradli sąsiada, bo go... nie lubili

Data publikacji 03.11.2008

Kieleccy policjanci zatrzymali dwóch braci w wieku 17 i 15 lat, którzy włamali się do domu sąsiada. Jak ustalili policjanci nie były to pierwsze nieproszone odwiedziny nastolatków na terenie tej posesji.

Jak wynika z pierwszych ustaleń kieleckich policjantów do ostatniego włamania doszło w Dzień Wszystkich Świętych. Złodzieje do domu sąsiada dostali się pod nieobecność jego domowników. Młodzi przestępcy niczego nie zdołali ukraść, gdyż zostali spłoszeni przez właściciela, który wcześniej wrócił wraz z rodziną do swojego domu. O całym zajściu mężczyzna natychmiast powiadomił policjantów. Dzień później sprawcy włamania trafili w ręce policjantów. Okazali się nimi dwaj bracia w wieku 15 i 17 lat. Jak ustalili śledczy nie były to pierwsze nieproszone odwiedziny młodzieńców na terenie tej posesji. W październiku chłopcy prawdopodobnie ukradli sąsiadowi 4 koła do samochodu i przewód elektryczny. Funkcjonariusze skradziony kabel odnaleźli ukryty w pobliskim lesie.

Młodzi złodzieje swoje postępowanie tłumaczą tym, że nie lubią sąsiada i chcieli mu tylko dokuczyć. Młodszy z braci za to co zrobił będzie tłumaczył się przed sadem rodzinnym i nieletnich. Starszego natomiast czeka spotkanie z prokuratorem. Może mu grozić nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
 

Powrót na górę strony
Polska Policja