Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Pijana szła z dzieckiem na zakupy

Data publikacji 03.11.2008

Agresywną, wulgarną i pijaną kobietę zatrzymali policjanci w okolicy cmentarza na Powązkach. Kobieta z 2 promilami alkoholu we krwi prowadząc 4-letnią dziewczynkę szła po zakupy. Po chwili na miejscu zjawiła się matka i wujek dziewczynki, również pijani. Teraz sprawą zajmie się sąd rodzinny i nieletnich.

Dochodziła 19, gdy do funkcjonariuszy pełniących służbę w okolicy cmentarza na Powązkach podbiega kobieta, która poinformowała, że widziała kompletnie pijaną dziewczynę prowadzącą za rękę małe dziecko. Reakcja policjantów była błyskawiczna. Przy ul. Dzikiej funkcjonariusze zauważyli opisaną kobietę. Faktycznie, szła chodnikiem trzymając za rękę małą dziewczynkę. Policjanci postanowili ją wylegitymować. Podczas rozmowy z 21-letnią Sylwią S . wyczuli silną woń alkoholu. Kobieta nie reagując na polecenia wydawane przez mundurowych, używając wulgaryzmów zaczęła krzyczeć, że ma wszystko "w nosie" i idzie z dzieckiem po zakupy. Zachowanie jej stawało się coraz bardziej agresywne. Po chwili na miejscu zjawiła się kolejna kobieta, 27-letnia Aleksandra G. , która okazała się być matką dziewczynki i 24-letni Piotr S. znajomy rodziny.


Agresja kobiety, która szła z dzieckiem nie malała. Wręcz przeciwnie stawała się coraz bardziej wulgarna i agresywna. Dopiero kajdanki na jej rękach ostudziły emocje. 21-letnia Sylwia S. z 2 promilami alkoholu we krwi trafiła do izby wytrzeźwień. Matka dziewczynki i jej przyjaciel również byli pod wpływem alkoholu. Oboje mieli po ponad promilu alkoholu we krwi. Dlatego też dziecko przekazano cioci. Do chwili jej przybycia dziewczynką zajął się policjant, który odizolował ją od dorosłych, których zachowanie było niestosowne.
Dziś kobieta najprawdopodobniej usłyszy zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo. Sprawą zajmie się również sąd rodzinny i nieletnich.

Powrót na górę strony
Polska Policja