Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Nie chciał iść do aresztu

Data publikacji 16.11.2008

Policjanci z Chełmna zatrzymali mężczyznę, który ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości i organami ścigania. 22-latek najprawdopodobniej nie chciał trafić do aresztu, gdzie miał spędzić trzy miesiące.

Chełmińscy policjanci prowadzili poszukiwania za 22-letnim mieszkańcem miasta, który nie stawiał się do aresztu, gdzie decyzją sędziego miał spędzić tymczasowo trzy miesiące. Na podstawie zebranych informacji policjanci ustalili, że 22-latek może przebywać w jednym z mieszkań przy ul. Podgórnej w Chełmnie. Wczoraj mundurowi pojechali pod ten adres. Rzeczywiście poszukiwany był w mieszkaniu, jednak nie reagował na żadne wezwania funkcjonariuszy, do otwarcia drzwi. Policjanci poprosili więc o pomoc strażaków, o czym poinformowali przebywającego w mieszkaniu na pierwszym piętrze mężczyznę. Gdy strażacy zaczęli otwierać drzwi, mężczyzna otworzył okno, stanął na parapecie i trzymając w jednej ręce nóż, a w drugiej młotek zagroził, że skoczy na stojącego pod oknem policjanta. Mundurowi wezwali go do odrzucenia niebezpiecznych narzędzi. Mężczyzna jednak nie reagował na ich polecenia. Jeden z funkcjonariuszy, aby odwieść desperata od skoku i uniknąć nieszczęścia najpierw ostrzegł, po czym oddał strzały ostrzegawcze. Mężczyzna faktycznie wystraszył się i schował w mieszkaniu, barykadując meblami drzwi wejściowe. Strażakom udało się jednak je otworzyć, wówczas 22-latek ponownie wbiegł na parapet okna i wyskoczył z nożem w ręku. Stojący pod oknem policjant zdążył odskoczyć, a pozostali obezwładnili mężczyznę. Lekarz, który był na miejscu nie stwierdził żadnych obrażeń ciała u desperata. W związku z tym, decyzją sędziego, unikający kary 22-latek trafił ostatecznie do zakładu karnego.

 

Powrót na górę strony
Polska Policja