Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Włamywacza zdradziły kamienie

Data publikacji 21.11.2008

Nawet do 10 lat pozbawienia wolności grozi 18-letniemu mężczyźnie podejrzanemu o włamanie do kilku samochodów, kradzież dokumentów i nawigacji satelitarnej. Policjanci do sprawcy doszli po "kamyczku do kłębka", ustalając m.in. sposób jego działania.

Wczoraj około 15 policjanci zostali poinformowani o włamaniu do samochodu w centrum Legnicy. Sprawca wybił szybę w toyocie, a następnie ukradł walizkę z dokumentacją budowlaną. Właściciel auta oszacował straty na prawie 1000 zł. Oczywiście brak ważnych dokumentów budowlanych był równie dotkliwy. Na siedzeniu toyoty pomiędzy odłamkami szkła policjanci znaleźli mały kamień, którym sprawca prawdopodobnie wybił szybę w aucie.

Kilka ulic dalej funkcjonariusze pełniący służbę w patrolu zmotoryzowanym zauważyli młodego mężczyznę zaglądającego do zaparkowanych samochodów. Na widok radiowozu mężczyzna zaczął uciekać. Po krótkim pościgu został zatrzymany. W jego kieszeni policjant ujawnił kilkanaście kamieni. Jak się okazało były one podobne do tego znalezionego w okradzionej toyocie.

Zatrzymany 18-latek przyznał się do dokonania włamania. Wskazał również miejsce ukrycia teczki z dokumentacją, która wróciła do właściciela.

Po niespełna godzinie do komendy Policji zgłosił się właściciel peugeota, w którym wybito szybę i skradziono nawigację satelitarną. Straty oszacowano na 1600 zł. Na wycieraczce tego pojazdu, wśród odłamków szkła, policjanci ujawnili.... niewielki kamień.

Będący już w komendzie 18-latek przyznał się również do tego włamania. Wskazał miejsce ukrycia łupu. Nawigacja satelitarna również wróciła do właściciela. Zatrzymanego osadzono w policyjnym areszcie.
Za kradzież z włamaniem grozi kara 10 lat pozbawienia wolności.
 

Powrót na górę strony
Polska Policja