Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Zatrzymani sprawcy bestialskiego pobicia

Data publikacji 21.11.2008

Tczewscy kryminalni zatrzymali czterech młodych mężczyzn, którzy w nocy z 9/10 listopada w bestialski sposób pobili 60-letniego bezdomnego mężczyznę. Sprawcami okazali się dwaj 16-latkowie oraz ich niewiele starsi koledzy w wieku 17 i 19 lat. Wczoraj Sąd Rodzinny w Tczewie zdecydował o umieszczeniu 16-latków w ośrodku wychowawczym, natomiast 17-latek i 19-latek zostali tymczasowo aresztowani.

10 listopada br. rano jeden z przechodniów na osiedlu Czyżykowo w Tczewie zauważył, że na terenie ogródków działkowych leży nieprzytomny mężczyzna. Na miejsce niezwłocznie skierowano patrol policji oraz pogotowie ratunkowe. Okazało się, że mężczyzna jest ranny i ma bardzo rozległe obrażenia na całym ciele. Zdjęto mu także spodnie i bieliznę. Wszystkie okoliczności jednoznacznie wskazywały na to, że mężczyzna został dotkliwie pobity i że sprawcy znęcali się nad nim.

Przy leżącym nie znaleziono żadnych dokumentów więc policjanci zaczęli ustalać jego personalia, wkrótce okazało się, że pobitym jest 60-letni mężczyzna z Tczewa, który od pewnego czasu zamieszkiwał na terenie ogródków działkowych. Po kilkunastu dniach śledczy wiedzieli już kto pobił 60-latka.


Wczoraj policjanci zatrzymali czterech młodych tczewian – dwóch 16-latków oraz 17 i 19-latka. Wszyscy przyznali się do pobicia bezdomnego mężczyzny. Podczas przesłuchania nie potrafili podać powodu swojej agresji. Gdy bezbronna ofiara leżała już na ziemi oprawcy „dla zabawy” ściągali jej odzież.

Obaj 16-latkowie w przeszłości notowani byli za kradzieże, natomiast 19-latek za zniszczenie mienia.

Decyzją Sądu Rejonowego w Tczewie 16-latkowie zostali umieszczeni w ośrodku wychowawczym, wobec 17 i 19-latka sąd zastosował trzymiesięczny tymczasowy areszt. Dwóm starszym sprawcom pobicia grozi 10 lat pozbawienia wolności. Nieletni za taki czyn mogą pozostać w placówce resocjalizacyjnej nawet do 21 roku życia.

Pobity mężczyzna przebywa w tczewskim szpitalu, jest nadal nieprzytomny.

 

Powrót na górę strony
Polska Policja