Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Zatrzymani sprawcy brutalnego pobicia

Data publikacji 25.11.2008

Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy brutalnie pobili mężczyznę. Pod pretekstem kupna od niego samochodu, pojechali na jazdę próbną. Zatrzymali się w lesie, gdzie brutalnie pobili właściciela auta. Zatrzymani mężczyźni przyznali się do pobicia i twierdzili, że namówił ich do tego właściciel firmy, w której pracowali. On także został zatrzymany, a policjanci ustalają przyczynę tego pobicia.

W zeszłym tygodniu do komendy policji w Gnieźnie dotarła informacja o brutalnym pobiciu mieszkańca Witkowa. Sprawą zajęli się kryminalni. Pokrzywdzony powiedział funkcjonariuszom, że popołudniu zadzwonił do niego nieznany mu mężczyzna twierdząc, że stoi przy jego samochodzie przeczytał kartkę informującą o sprzedaży i jest tym zainteresowany. Poprosił by ten zszedł na parking bo chce obejrzeć pojazd. Gdy właściciel wyszedł przed dom zobaczył dwóch mężczyzn stojących przy zaparkowanym aucie. Po wstępnym jego obejrzeniu, panowie poprosili o próbną jazdę tłumacząc, że czeka ich daleka droga do domu i chcą mieć pewność, iż wszystko jest w porządku. Za kierownicę usiadł zainteresowany kupnem. W ten sposób przejechali kilka kilometrów. W miejscowości Piaski skręcili w leśną drogę i tam zatrzymali się. "Klienci" twierdzili, że jednak coś jest nie w porządku z silnikiem i chcą zajrzeć pod maskę. Wówczas pokrzywdzony powiedział, że to sprawdzi, ale w trakcie wysiadania jeden z mężczyzn zaatakował go uderzając w tył głowy. Potem ciosy posypały się jeden za drugim. Napastnicy byli bezwzględni i bardzo brutalni. By pobity mężczyzna nie powiadomił policji sprawcy zabrali mu telefon komórkowy i kluczyki od pojazdu, które później wyrzucili w lesie. Na szczęście dla ofiary, w tym czasie w pobliżu przejeżdżał bus. Na jego widok bandyci uciekli do lasu. Pasażerowie busa pomogli pobitemu, który powiadomił policjantów.

Gnieźnieńscy kryminalni natychmiast rozpoczęli poszukiwanie przestępców. Zebrali wszelkie ślady i informacje mogące pomóc ustalić kim są. Na podstawie zebranego materiału ustalili, że podejrzewani prawdopodobnie pracują przy budowie trasy szybkiego ruchu na odcinku Szczecin – Gorzów Wlkp. Zaczęli bacznie przyglądać się pracownikom firmy wykonującej roboty drogowe. Ten trop okazał się właściwy. Policjanci dotarli do 23-letniego Pawła W. i 24-letniego Dariusza B., mieszkańców województwa pomorskiego. Obaj zatrzymani przyznali się do pobicia. Jeszcze tego samego dnia zatrzymano 23-letniego Arkadiusza S. również pracownika tej samej firmy, który pomagał rozbójnikom dowożąc ich swoim volkswagenem pod dom pokrzywdzonego, a potem zabierając z lasu po pobiciu. Samochód ten zastał przez funkcjonariuszy zabezpieczony.

Zatrzymani przyznali śledczym, że do przestępstwa namówił ich szef firmy, w której pracują. Powiedział im, że jego znajomą pobił mąż i on teraz chce odwetu. Już w trakcie wyjaśniania sprawy przez policjantów ta wersja okazała się nieprawdą. 31-letni Zbigniew M. właściciel firmy również został zatrzymany, a policjanci ustalają co było faktyczną przyczyną pobicie mieszkańca Witkowa.

Zatrzymanym, za pobicie i kradzież, grozi kara nawet do 5 lat więzienia.

Powrót na górę strony
Polska Policja