Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Studenci sprzedawali "lewe" akcje

Data publikacji 18.12.2008

Wczoraj usiłowano sprzedać sfałszowane akcje jednej z największych spółek przemysłowych na terenie Kędzierzyna-Koźla o wartości prawie 77 tys. zł. Dwaj studenci jednej z warszawskich uczelni zostali zatrzymali na gorącym uczynku. Jednocześnie ustalono, że do podobnego zdarzenia doszło kilka dni wcześniej kiedy to "akcjonariusze" sprzedali fałszywe akcje za 61 tys. zł. Zatrzymanym grozi kara do 5 lat więzienia.

Policjanci sekcji dw. z przestępczością gospodarczą uzyskali informację, że 17 grudnia na terenie Kędzierzyna-Koźla ma dojść do sprzedaży fałszywych akcji. Z informacji wynikało, że transakcje mają przeprowadzić dwaj młodzi ludzie, którzy już wcześniej – w 12 listopada dokonali takiego samego oszustwa, sprzedając pakiet fałszywych akcji jednej ze spółek za kwotę 61 tys. złotych.

17 grudnia funkcjonariusze prowadzący sprawę zatrzymali na gorącym uczynku dwóch młodych mężczyzn, którzy próbowali sprzedać fałszywe akcje o wartości prawie 77 000 złotych. Podczas przeszukania, przy zatrzymanych policjanci ujawnili kilkanaście pakietów fałszywych akcji jednej z największych kędzierzyńskich spółek, kilkanaście sfałszowanych umów kupna-sprzedaży akcji, sprzęt komputerowy, kilka telefonów komórkowych oraz pieniądze.

Zatrzymani przyznali się do fałszowania umów kupna-sprzedaży oraz samych akcji. Pomysł przestępczego procederu zrodził się w czasie kiedy obaj skupowali oryginalne akcje. Widząc, że jest na nie popyt, postanowili na tym zarobić. Przy użyciu sprzętu komputerowego podrobili akcje i zaczęli sprzedawać je jako oryginalne. Do Kędzierzyna- Koźla przyjechali jak na prawdziwych „biznesmenów” przystało nowym bmw odpowiadając na jedno z ogłoszeń o chęci kupna akcji.

Zatrzymani to 23-letni Maciej S. i 21-letni Bartosz K. - studenci jednej z warszawskich wyższych uczelni. Oszustom przedstawiono zarzuty fałszowania papierów wartościowych oraz oszustwa przy ich sprzedaży, za co może im grozić kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 5 lat.

W prawie polskim fałszowanie papierów wartościowych jest traktowane na równi z fałszowaniem pieniędzy.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi kędzierzyńska Prokuratura Rejonowa. O dalszym losie zatrzymanych zdecyduje sąd.
 

Powrót na górę strony