Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Po śladach do kłusowników

Data publikacji 27.02.2009

Policjanci z Włodawy, wspólnie ze strażnikami leśnymi, zatrzymali wczoraj dwóch mężczyzn podejrzanych o kłusownictwo. W ich zabudowaniach znaleziono nielegalną broń samodziałową, amunicję i mięso z łosia. Grozi im nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Włodawscy policjanci zostali wczoraj powiadomieni przez funkcjonariuszy straży leśnej o przypadku kłusownictwa w kompleksie leśnym w rejonie miejscowości Wyryki. Mimo iż strażnicy odnaleźli jedynie krwawe ślady na śniegu, byli przekonani, że doszło do kłusownictwa.

Policjanci wspólnie ze strażnikami leśnymi odnaleźli ślady kół pojazdu i płóz sań. Funkcjonariusze dotarli po nich do zabudowań 53-letniego mężczyzny, który był właścicielem samochodu terenowego. Ślady prowadziły również na posesję należącą do jego 25-letniego sąsiada, u którego na podwórzu stały sanie. Śledczy przeszukali zabudowania należące do obydwu mężczyzn.

Funkcjonariusze na posesji 53-latka zabezpieczyli wykonaną samodziałowo strzelbę wyposażoną we wskaźnik laserowy, 265 sztuk amunicji karabinowej oraz ponad 4,5 kg mięsa. Natomiast w domu należącym do drugiego mężczyzny został ujawnili nóż ze śladami krwi oraz 22 kilogramy mięsa z łosia.

Policjanci ustalili wstępnie, że kłusownictwa dopuścił się 53-latek, który po zabiciu zwierzęcia poprosił sąsiada o pomoc w przewiezieniu tuszy na swoją posesję. Tam też przekazał 25-latkowi część mięsa. Funkcjonariusze ustalą również, czy mężczyźni nie sprzedali części tuszy łosia innym osobom.

Kłusownik i jego sąsiad zostali zatrzymani i przekazani do dyspozycji prokuratury. Starszemu z mężczyzn za kłusownictwo oraz nielegalne posiadanie broni i amunicji grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. 25-latkowi za pomoc w pozyskaniu tuszy zwierzęcia grozi kara do 5 lat więzienia.


Film w formacie nieobsługiwanym przez odtwarzacz. Pobierz plik (format flv - rozmiar 1.55 MB)

Powrót na górę strony