Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Łódź: Kolejni łapówkarze i celnicy "pod kluczem"

Kolejnych sześciu celników podejrzewanych o udział w "łapówkarskiej" zorganizowanej grupie przestępczej zatrzymali Policjanci z łódzkiego Zarządu CBŚ. Tym samym powiększyli oni liczbę dotąd zatrzymanych do 88 osób (w tym 46 celników i 42 cywilów). Aresztowania w tej sprawie zaczęły się ponad rok temu.

Zatrzymani to mężczyźni w wieku od 35 do 46 lat, wszyscy są mieszkańcami Łodzi. Pracowali w Izbie Celnej oraz w jednym z Urzędów Celnych. Ich działalność polegała na przyjmowaniu łapówek od osób dokonujących odpraw celnych w zamian za zaniżanie wartości towarów i "szybkie" odprawy.

Dotąd (bez dzisiejszej szóstki) 82 osobom, przedstawiono 153 zarzuty, w tym 40 celnikom i 42 prowadzącym działalność gospodarczą. 21 osób zostało tymczasowo aresztowanych, wobec 20 zastosowano policyjny dozór, ponadto 22 osoby musiały złożyć poręczenia majątkowe w wysokości prawie 2.700.000 zł.

Śledztwo Centralnego Biura Śledczego prowadzone jest pod nadzorem Wydziału Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Sprawy związane z celnikami miały swój początek pod koniec 2004 r., gdy policjanci CBŚ zatrzymali celnika oraz właściciela i byłą pracownicę chińskiej firmy spod Łodzi, pod zarzutem wręczenia i przyjęcia 60.000 łapówki. Cała trójka została tymczasowo aresztowana. W trakcie przeszukań pomieszczeń i magazynów firmy znalezione przemycone tekstylia i obuwie o wartości przekraczającej milion złotych. Pakowano je wówczas całą dobę na 5 tirów.

Kolejne zatrzymania miały miejsce jeszcze w 2004 i 2005 r. W policyjne sidła wpadli między innymi dyrektor i czterech Naczelników Izby Celnej i Urzędu Celnego, kilku kierowników zmian w oddziałach odpraw celnych oraz kilkunastu szeregowych celników. Zatrzymany został również prezes spółki giełdowej, który musiał wpłacić poręczenie w wysokości ponad 2 milionów złotych, były burmistrz jednego z miast powiatowych, kilkunastu przedsiębiorców i prawnik. W wyniku przeszukań znaleziono pochodzące z przemytu obuwie i odzież z zastrzeżonymi znakami towarowymi wartości prawie 250.000 zł.

Zobacz także:

13 grudnia 2004 r. Policjanci z łódzkiego zarządu Centralnego Biura Śledczego zatrzymali 7 osób podejrzanych o przyjmowanie korzyści majątkowej w zamian za odstępowanie od kontroli, zwalnianie zajętego towaru oraz pomoc w przygotowaniu dokumentów celnych. Wśród zatrzymanych są m.in.: dyrektor Izby Celnej w Łodzi, naczelnik wydziału zwalczania przestępczości izby celnej, celnicy operacyjni i właściciel jednej z firm. Z materiałów zebranych przez policję wynika, że w okresie od 1999 do 2003 r. zatrzymane osoby przyjęły łapówki na kilkaset tysięcy złotych (od kilku tysięcy złotych do nawet 170.000 USD). Podejrzani zostali zatrzymani dzisiaj rano (13.12.2004r) kaniach.

12 kwietnia 2005 r. Policjanci XVI Zarządu Centralnego Biura Śledczego zatrzymali 12 osób podejrzanych o wręczanie i przyjmowanie korzyści majątkowych. Wśród zatrzymanych jest 7 celników i 5 przedsiębiorców. Miejscem gdzie dochodziło do przestępstw, była prywatna agencja celna. Jej właściciel pośredniczył między przedsiębiorcami importującymi odzież oraz tekstylia a celnikami, którzy odprawiali przychodzący towar. Pieniądze miały przyspieszyć odprawy, a także zaniżyć wartość odprawianego towaru. Proceder trwał od 2001 do 2005 roku. W szczytowym momencie działalności grupy przestępczej miesięczne łapówki sięgały 30.000 zł. Płacono nie tylko gotówką. Właściciel agencji wystawiał faktury na fikcyjne usługi. Przedsiębiorcy pieniądze przekazywali na konto szefa agencji celnej, z których część trafiała do rąk celników. Jak wykazało śledztwo, właściciel agencji oszukiwał biznesmenów, żądając od nich większej kwoty niż oczekiwali celnicy, naddatek lokując na swoim koncie. Zatrzymania miały miejsce w prywatnych domach i mieszkaniach.

16 września 2005 r. Policjanci z łódzkiego Zarządu Centralnego Biura Śledczego KGP zatrzymali kolejnych pięć osób, w tym trzech funkcjonariuszy Izby Celnej, podejrzanych o łapówki i poświadczanie nieprawdy. Po raz pierwszy w walce z korupcja i łapówkarstwem wśród celników postawiono zarzuty kierowania i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Zarząd XVI łódzkiego CBŚ od kilkunastu miesięcy prowadzi działania operacyjne związane z działalnością jednej z łódzkich Korporacji Celnych. Z zebranych informacji wynika, że jej właściciele, pracownicy i firmy dokonujące odpraw w korporacji celnej podejmowali działania mające na celu korumpowanie funkcjonariuszy z Izby Celnej w Łodzi w celu skłonienia ich do naruszenia prawa przy odprawach celnych.

W ostatnich dniach zatrzymano pięciu mężczyzn w wieku od 33 do 65 lat, w tym kierownika oddziału celnego, dwóch celników i dwóch rzeczoznawców. Kierownikowi Oddziału Celnego Prokuratura Okręgowa w Łodzi postawiła zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą dokonująca odpraw celnych z naruszeniem przepisów prawa w zamian za łapówki. Szacuje się, że w okresie swojej kilkuletniej działalności przestępczej kierownik Oddziału przyjął około tysiąca łapówek na kwotę 80.000 zł. Drugi z zatrzymanych celników podejrzany jest o udział w kilkunastoosobowej grupie przestępczej, trzeciemu postawiono zarzut przyjmowania korzyści majątkowych. Dwaj zatrzymani rzeczoznawcy podejrzani są o poświadczanie nieprawdy w zakresie jakości i wartości odprawianego towaru. Ich opinie stanowiły dowód w postępowaniu celnym.
W sprawie realizowanej pod nadzorem Prokuratury Okręgowej przez łódzki CBŚ występuje już 25 podejrzanych, w tym 15 celników. Sześciu zostało aresztowanych, dwóch pozostaje pod policyjnym dozorem. Wobec kilku osób zastosowano poręczenia majątkowe na kwotę 158.000 zł, a na poczet przewidywanych kar zabezpieczono mienie wartości ponad 210.000 zł. Celnikom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i przyjmowanie łapówek grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Poświadczającym nieprawdę rzeczoznawcom do lat 8.

22 września 2005 r. Policjanci z łódzkiego zarządu Centralnego Biura Śledczego KGP zatrzymali wczoraj kolejne cztery osoby w wieku od 30 do 57 lat, związane z aferą korupcyjną celników. Wśród zatrzymanych są dwaj tureccy przedsiębiorcy ( jeden z nich wpadł w ręce policjantów na warszawskim lotnisku) - właściciele dużych firm handlujących tekstyliami, ich adwokat pośredniczący w przekazywaniu łapówek oraz celnik. Przedsiębiorcy za długo zwlekali ze zgłoszeniem się do CBŚ i nie zdążyli skorzystać z bezkarności jaką gwarantuje art. 229 $ 6 Kodeksu karnego. Zostały im przedstawione zarzuty wręczania korzyści majątkowych po kilkadziesiąt tysięcy USD urzędnikom celnym za pośrednictwem adwokata w zamian za odstąpienie od czynności służbowych i ochronę przed kontrolami. Grozi za to kara do 10 lat pozbawienia wolności. Dzisiaj na wniosek Prokuratury Okręgowej - Sąd Rejonowy w Łodzi zadecydował o aresztowaniu adwokata na trzy miesiące. Natomiast wobec biznesmenów i celnika zastosowano poręczenia majątkowe po kilkadziesiąt tysięcy złotych, zakaz opuszczania kraju i dozór policyjny.

Czynności operacyjne i śledcze prowadzone przez łódzkie CBŚ zataczają coraz szersze kręgi i obejmują kilkaset osób spośród celników i biznesmenów. Przedsiębiorcy mogą całkowicie uniknąć kary pod warunkiem, że sami zgłoszą się i wyjawią wszystkie szczegóły popełnionego przestępstwa, zanim te przestępstwa zostaną udokumentowane w śledztwie.

W prowadzonych przeciwko celnikom sprawach przedstawiono od października ubiegłego roku zarzuty łapówkarstwa łącznie ponad 70 osobom, w tym celnikom oraz przedsiębiorcom i agentom celnym, a Sąd Rejonowy w Łodzi zadecydował o aresztowaniu 18 podejrzanych - m.in. dyrektora Izby Celnej w Łodzi, naczelnika wydziału operacyjnego, kierowników i szeregowych pracowników oraz kilku przedsiębiorców.

15 grudnia 2005 r. Policjanci z łódzkiego Zarządu CBŚ zatrzymali kolejnych pięciu celników podejrzewanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej związanej z czynami korupcyjnymi - przyjmowaniem korzyści majątkowych i wręczaniem ich przez przedsiębiorców.

Zatrzymani to mężczyźni w wieku od 30 do 40 lat, mieszkańcy Łodzi, zatrudnieni w oddziałach odpraw celnych. Ich działalność polegała na przyjmowaniu łapówek od osób dokonujących odpraw celnych w zamian za zaniżanie wartości towarów i szybkość odprawy. Sprawy związane z celnikami miały swój początek pod koniec ub.r. gdy policjanci CBŚ zatrzymali właściciela i byłą pracownicę chińskiej firmy spod Łodzi oraz celnika, pod zarzutem wręczenia i przyjęcia 60.000 łapówki w zamian za zachowanie niezgodne z prawem. Cała trójka została tymczasowo aresztowana. Znalezione w trakcie przeszukań pomieszczeń i magazynów firmy przemycone tekstylia i obuwie wartości prawie 1.200.000 zł, pakowano na 5 tirów całą dobę.

Kolejne zatrzymania miały miejsce jeszcze w 2004 roku i bieżącym. W policyjne sidła wpadli między innymi dyrektor i czterech Naczelników Izby Celnej i Urzędu Celnego, kilku kierowników zmian w oddziałach odpraw celnych oraz kilkunastu szeregowych celników. Zatrzymany został również prezes giełdowej spółki, który musiał wpłacić poręczenie w wysokości ponad 2 milionów złotych, były burmistrz jednego z miast powiatowych, kilkunastu przedsiębiorców i prawnik. W wyniku przeszukań znaleziono pochodzące z przemytu obuwie i odzież z zastrzeżonymi znakami towarowymi wartości prawie 250.000 zł.

Do tej pory ( bez dzisiejszej piątki) przedstawiono 77 podejrzanym, w tym 37 celnikom i 38 prowadzącym działalność gospodarczą 145 zarzutów. 13 osób odpowie, po raz pierwszy w kraju, za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. 18 osób zostało tymczasowo aresztowanych, wobec 20 zastosowano policyjny dozór, a 22 osoby musiały złożyć poręczenia majątkowe w wysokości ponad 2.700.000 zł.

Na poczet przyszłych kar zajęto wcześniej zatrzymanym podejrzanym samochody oraz pieniądze polskie i zagraniczne o wartości ponad 900.000 zł.

Powrót na górę strony
Polska Policja