Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Werbowali kobiety do pracy w holenderskim klubie

Data publikacji 03.12.2009

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi zatrzymali pięć osób działających w zorganizowanej grupie przestępczej trudniącej się handlem ludźmi oraz ułatwianiem i czerpaniem korzyści z cudzego nierządu. Tymczasowo aresztowana została 40-letnia współwłaścicielka holenderskiego klubu, do którego trafiały Polki zwerbowane do prostytuowania się. Za kraty trafili także jej dwaj wspólnicy w wieku 32 i 66 lat. Dozorami policyjnymi objęto 39-latka i 32-letnią kobietę.

Rozpracowywaniem zorganizowanej grupy przestępczej podejrzewanej o handel ludźmi oraz ułatwianie i czerpanie korzyści z prostytucji, łódzka Policja zajmowała się od ponad roku. Poczynione w ostatnich tygodniach ustalenia zbiegły się z otrzymaniem informacji od holenderskich funkcjonariuszy, którzy wytypowali jeden z tamtejszych nocnych klubów jako lokal związany z nielegalnym procederem. Wszystkie te ustalenia dały podstawy do zatrzymania na lotnisku Katowice - Pyrzowice powracającej do Polski 40-letniej współwłaścicielki holenderskiego klubu. Wraz z nią wpadł 32-letni łodzianin, który jako jej pracownik odbierał kobietę z lotniska. Już w Łodzi do zatrzymanego duetu, jeszcze tego samego dnia, dołączył 66-latek. Podczas przeszukań kryminalni zabezpieczyli m.in. notatki i fotografie potwierdzające przestępczą działalność tych osób. Następnego dnia policjanci zatrzymali 39-latka a w kolejnych dniach w ich ręce wpadła 32-letnia kobieta, która także zajmowała się werbowaniem kobiet.

Działalność grupy polegała na werbowaniu kobiet znajdujących się w bardzo trudnej sytuacji życiowej, które z desperacji, mamione obietnicą dużego zarobku, decydowały się na wyjazd do pracy w holenderskim klubie rozrywkowym. Wyszukiwane były przez ogłoszenia w prasie i w Internecie. Za załatwienie pracy i zorganizowanie wyjazdu płaciły około 1.000 euro. Na miejscu okazywało się, że za świadczone usługi otrzymywały znikomy procent zysku. "Opiekunowie” niczym haracz zabierali znaczną część zarobków. "Za odstępne” używając także argumentów siły, przekazywali sobie zatrudnione kobiety.

Na wniosek Prokuratury Rejonowej Łódź- Polesie sąd tymczasowo aresztował na trzy miesiące zatrzymaną przez policję 40-letnią łodziankę oraz dwóch mężczyzn w wieku 32 i 66 lat a 32-latkę i 39-latka oddano pod dozór policyjny jednocześnie stosując poręczenie majątkowe.

Funkcjonariusze z Zespołu do Walki z Handlem Ludźmi Wydziału Kryminalnego KWP podejrzewają, że z powodu działalności tej grupy przestępczej do pracy w Holandii zwerbowanych zostało ponad 30 kobiet z województwa łódzkiego. Prowadzone są dalsze czynności w tej sprawie.

Protokół z Palermo przyjęty przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych określił, że handel ludźmi oznacza werbowanie, transport, przekazywanie, przechowywanie lub przyjmowanie osób z zastosowaniem gróźb lub użyciem siły lub też z wykorzystaniem innej formy przymusu, uprowadzenia, oszustwa, wprowadzenia w błąd, nadużycia władzy lub wykorzystania słabości, wręczenia lub przyjęcia płatności lub korzyści dla uzyskania zgody osoby mającej kontrolę nad inną osobą, w celu wykorzystania. Wykorzystanie obejmuje, jako minimum, wykorzystanie prostytucji innych osób lub inne formy wykorzystania seksualnego, pracę lub usługi o charakterze przymusowym, niewolnictwo lub praktyki podobne do niewolnictwa, zniewolenie albo usunięcie organów.

Zgoda ofiary handlu ludźmi na zamierzone wykorzystanie, o którym mowa wyżej, nie ma znaczenia, jeżeli posłużono się jakąkolwiek z opisanych metod.

(źródło: KWP w Łodzi)

 

Powrót na górę strony
Polska Policja