Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Łapówką była bardzo wartościowa bombonierka

Data publikacji 18.12.2006

Policjanci zatrzymali 56-letniego Jana P. przedsiębiorcę budowlanego z Poznania, który usiłował wręczyć burmistrzowi Kalisza Pomorskiego łapówkę. Pieniądze miały być dla urzędnika zachętą do zmiany postanowienia umowy dotyczącej budowy nowego przedszkola.

Firma Jana P. wygrała przetarg na budowę przedszkola. Zakończenie inwestycji przewidziane było na 31 października tego roku. Zgodnie z umową za każdy miesiąc opóźnienia przedsiębiorca musiałby zapłacić 90 tys. kary. W środę 13 grudnia Jan P. odwiedził w urzędzie burmistrza. Prosił o zmianę zapisu umowy, w taki sposób, żeby nie musiał płacić wysokiej kary. Konkretnie chodziło o zmianę terminu zakończenia inwestycji na koniec lutego 2007 roku. Burmistrz kategorycznie odmówił. Właściciel firmy wychodząc z gabinetu życzył wesołych świąt i zostawił bombonierę oraz butelkę koniaku.

Po dwóch dniach od wizyty przedsiębiorcy, kierownik urzędu chciał poczęstować słodyczami swoich pracowników. Jakież było ich zdziwienie, gdy oprócz czekoladek w pudełku było mnóstwo banknotów 200-stu złotowych. Burmistrz zawiadomił Policję. Funkcjonariusze zabezpieczyli czekoladki oraz 20 tyś. zł. W niedzielę w Poznaniu w siedzibie firmy zatrzymano Jana P. i przewieziono do Komendy Powiatowej Policji w Drawsku Pomorskim. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu.

Za wręczanie urzędnikowi publicznemu łapówki grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności
Powrót na górę strony
Polska Policja