Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Odpowiedzą za rozbój na wolontariuszach WOŚP

Data publikacji 15.01.2010

Niespełna dobę zajęło zamojskim policjantom ustalenie i zatrzymanie sprawców kradzieży rozbójniczej puszki z datkami na rzecz WOŚP. Do policyjnego aresztu trafiło dwóch 17-latków z Zamościa. Wczoraj sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu. Zarzuty rozboju na 15-letniej wolontariuszce i usiłowania rozboju na 14-letniej kwestującej, usłyszało już troje innych 17-latków z Zamościa. Dziś zapadnie decyzja w kwestii zastosowania wobec nich tymczasowego aresztu.

Oba zdarzenia miały miejsce w Zamościu w ubiegłą niedzielę podczas kwesty związanej z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Do pierwszego ze zdarzeń doszło ok. godziny 16.00 przy ul. Bohaterów Monte Cassino. Stojącego na klatce schodowej bloku wolontariusza Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, zaatakowało dwóch młodych mężczyzn. Po krótkiej szarpaninie zabrali mu puszkę z pieniędzmi. Poszkodowany, 16-letni mieszkaniec Szczebrzeszyna, oszacował, że w skradzionej puszce mogło znajdować się około 400 złotych. O zdarzeniu natychmiast powiadomił policję, podając jedynie kilka szczegółów dotyczących ubioru sprawców.

Pół godziny później do dyżurnego zamojskiej komendy dotarła informacja o kolejnym rozboju dokonanym na nastolatkach kwestujących podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tym razem zdarzenie miało miejsce na ul. Partyzantów. Do wolontariuszek podeszła trójka młodych ludzi. Nie chcieli jednak wesprzeć tej charytatywnej akcji, a wręcz przeciwnie. Zagrozili kwestującym pobiciem i stanowczym tonem zażądali pieniędzy. Jednej z wolontariuszek - 15-letniej mieszkance Łabuń wyrwali z rąk puszkę, w której było około 100 złotych. Drugiej z kwestujących - 14-letniej mieszkance gm. Łabuń na szczęście nie zdołali zabrać puszki. W trakcie szarpaniny pudełko z pieniędzmi rozerwało się. Sprawcy zbiegli. Nastolatki przekazały informacje o napadzie dyżurnemu. W tym przypadku policjanci dysponowali również jedynie zarysem wyglądu sprawców. Podczas ataku dwóch napastników miało naciągnięte na głowy kaptury, towarzysząca im dziewczyna natomiast zasłoniła twarz chustą.

Policjanci natychmiast przystąpili do ustalania sprawców. Zadanie mieli utrudnione ponieważ dysponowali jedynie szczątkowymi rysopisami napastników. Mimo tego, już następnego dnia do policyjnego aresztu trafiło dwóch siedemnastoletnich mieszkańców Zamościa. Zebrane przez policjantów dowody pozwoliły na przedstawienie im zarzutu kradzieży rozbójniczej na 16-letnim wolontariuszu WOŚP. Obaj przyznali się do jego popełnienia. Wczoraj sąd rejonowy zastosował wobec siedemnastolatków areszt tymczasowy na trzy miesiące. Obaj aresztowani znani są zamojskim policjantom. Jeden z nich jako nieletni odpowiadał przed sądem za podpalenie policyjnego radiowozu. Do zdarzenia doszło we wrześniu 2008 roku. Straty oszacowano wówczas na ponad 100 tysięcy złotych.

Trzy dni po zdarzeniu do policyjnego aresztu trafiła kolejna trójka zatrzymanych. Dwóch młodzieńców i dziewczyna. Wszyscy w wieku 17 lat, zamieszkali w Zamościu. Ta trójka nastolatków usłyszała wczoraj zarzuty rozboju i usiłowania rozboju na kwestujących wolontariuszkach, mieszkankach Łabuń i gm. Łabunie. Dziś zapadnie decyzja w kwestii tymczasowego aresztowania zatrzymanych. Dwaj podejrzewani o te czyny siedemnastolatkowie również znani są zamojskim funkcjonariuszom. Jeden z nich dokonując tych rozbojów przebywał na przepustce z młodzieżowego ośrodka wychowawczego.

Przestępstwa rozbójnicze to czyny zagrożone wysokimi karami. Zgodnie z kodeksem karnym za kradzież rozbójniczą grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, natomiast za rozbój można trafić do więzienia nawet na 12 lat.

(źródło: KWP w Lublinie)

 

Powrót na górę strony