Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Lekarze łapówkarze

Data publikacji 10.01.2007

Świętokrzyscy policjanci zatrzymali 59-letniego ordynatora oddziału ortopedycznego kieleckiego szpitala. W zamian za łapówki lekarz przyjmował pacjentów na hospitalizację. Również pod zarzutem korupcji lubuscy policjanci zatrzymali okulistkę. 68-letnia kobieta wystawiała fałszywe zaświadczenia ludziom starającym się o rentę.

Policjanci z Kielc zatrzymali 59-letniego ordynatora oddziału ortopedycznego kieleckiego szpitala w jego gabinecie. Jak wynika z materiałów dowodowych zgromadzonych przez policję, lekarz kilka razy przyjmował łapówki w zamian za przyjęcie na hospitalizację. Także od łapówek uzależniał wykonanie zabiegu medycznego lub osobiste prowadzenie operacji.
 
W tej sprawie zatrzymano również 67–letnią kobietę, która w zamian za opiekę nad jej córką wręczyła pieniądze zatrzymanemu lekarzowi. Dziś oboje zostaną doprowadzeni do prokuratury. Grozi im kara pozbawienia wolności do 8 lat. Policja nie wyklucza dalszych zatrzymań w tej sprawie.
 
Z kolei lubuscy policjanci zatrzymali lekarkę związaną z wystawianiem fałszywych zaświadczeń osobom starającym się o rentę. Jak ustalili, Maria Z., okulistka z Gorzowa, wystawiała zaświadczenia, w których poświadczała nieprawdę o stanie zdrowia pacjenta ubiegającego się o rentę, przyjmując za to pieniądze. Pacjenci przedkładali te zaświadczenia komisji w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych i na tej podstawie przyznawano im renty. Działalność pani doktor trwała ponad 2 lata, swój początek miała w 2000r.
 
Dziś lekarka usłyszała 16 zarzutów poświadczenia nieprawdy i przyjmowania, za to korzyści majątkowych, za co kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 8.
 
To nie pierwsze zatrzymanie lekarza przez lubuskich policjantów w toczącej się od 2005 r. sprawie . Do tej pory przedstawiono zarzuty 63 osobom, wśród których jest 56 rencistów, pośrednik i 5 lekarzy, w tym 2 orzeczników.
 
Ustalono, że ci ostatni w zamian za pośredniczenie i wystawianie zaświadczeń łącznie przyjęli od „rencistów” ponad 108 tys. zł. Rencistom przedstawiono zarzut wyłudzenia świadczenia rentowego, posłużenia się dokumentem zawierającym nieprawdę oraz wręczenia korzyści majątkowej, za co kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 8.

Sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone, że będą kolejne zatrzymania.
Powrót na górę strony