Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Udzielili pierwszej pomocy, dzięki temu mężczyzna żyje

Data publikacji 18.05.2010

Olsztyńscy policjanci, patrolując ulice, zauważyli mężczyznę klęczącego na chodniku. Podejrzewali, że ma on zawał serca, wezwali więc karetkę, a sami w międzyczasie udzielili mu pierwszej pomocy przedmedycznej. Mężczyzna stracił przytomność i przestał oddychać. Po kilku uciśnięciach klatki piersiowej oddech wrócił, a skóra zaczęła przybierać naturalny kolor. Mężczyzna w stanie stabilnym trafił do szpitala.

Wczoraj około godziny 13.30 policjanci, patrolując ulicę Grunwaldzką w Olsztynie, zauważyli mężczyznę klęczącego na chodniku. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić, czy potrzebuje on pomocy. Mężczyzna nie potrafił podać swoich danych osobowych. Widać było, że źle się czuje i jest mu słabo. Policjanci wezwali karetkę pogotowia. Podczas oczekiwania na pomoc, mężczyzna trzymał się za klatkę piersiową, a po chwili zaczął tracić przytomność i zrobił się siny. Policjanci podejrzewając, że może to być zawał, podjęli czynności przywracające oddech i krążenie. Po kilku uciśnięciach klatki piersiowej wrócił oddech, a skóra zaczęła przybierać naturalny kolor. Po chwili mężczyzna zaczął się krztusić własną krwią i śliną. Sierż. Krzysztof Kukawski i st. post. Łukasz Krupiński ułożyli 62-latka w pozycji bocznej ustalonej i udrożnili mu drogi oddechowe. Do czasu przyjazdu karetki pogotowia policjanci czuwali, aby mężczyzna nie zakrztusił się własną krwią. 62-latek w stanie stabilnym został przewieziony do szpitala.


Sierż. Krzysztof Kukawski był jednym z 19 policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, który w ubr. zdał państwowy egzamin z udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. Tym samym funkcjonariusz zdobył certyfikat ratownika przedmedycznego. Zdobyty certyfikat, to dokument, który potwierdza wiedzę i umiejętności, którymi dysponują policjanci, którzy w służbie i często po jej zakończeniu, jako pierwsi niosą pomoc osobom poszkodowanym.

(KWP w Olsztynie / js)
 

Powrót na górę strony