Dalsze zarzuty w sprawie fałszywych L-4 - Aktualności - Policja.pl

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Dalsze zarzuty w sprawie fałszywych L-4

Data publikacji 16.06.2010

Policjanci z Wydziału do walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy cały czas ustalają i docierają do osób zamieszanych w przestępczy proceder związany z przyjmowaniem i wręczaniem łapówek w zamian za zwolnienia lekarskie poświadczające nieprawdę. Tym razem zarzuty za pomocnictwo we wręczaniu korzyści majątkowej usłyszały trzy osoby. Zdaniem śledczych to nadal nie koniec zatrzymań.

Wczoraj policjanci z komendy wojewódzkiej w Bydgoszczy zajmujący się walką z korupcją zatrzymali i doprowadzili do prokuratury okręgowej kolejnego pośrednika zamieszanego w przestępczy proceder przyjmowania i wręczania łapówek, w zamian za zwolnienia lekarskie poświadczające nieprawdę. 50-letni, były już pracownik pogotowia usłyszał zarzut z artykułu 229 § 3 kodeksu karnego. Podejrzany jest o pomocnictwo we wręczaniu korzyści majątkowej lekarce w przynajmniej 40 przypadkach na łączną kwotę 2500 zł.

Tego samego dnia, zarzut tej samej treści usłyszał także 52-letni kierowca pogotowia. Jest on podejrzany o załatwienie aż 62 takich spraw na korzyść tej samej lekarki. Proceder w tym przypadku opiewa na kwotę ponad 4600 zł. Na poczet przyszłych kar śledczy zabezpieczyli mienie warte 11,5 tys. zł.

Natomiast jeszcze dzisiaj przed obliczem prokuratora stanie 45-letni mieszkaniec Bydgoszczy. Podobnie jak poprzednicy usłyszy zarzut pośrednictwa w 20 przypadkach na kwotę1800 zł. Zdaniem policjantów prowadzących śledztwo sprawa jest nadal rozwojowa.

Całej trójce za udział w tym nielegalnym procederze może grozić kara do 10 lat więzienia.

Przypomnijmy:

Policjanci z Wydziału do walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji z Bydgoszczy zbierali i analizowali informacje związane z przyjmowaniem i wręczaniem łapówek. Jedna z uzyskanych wiadomości dotyczyła procederu wypisywania zwolnień lekarskich za pieniądze. Nad sprawą tą policjanci pracowali kilka miesięcy, gromadzili dowody przestępstwa, które następnie pozwoliły na zatrzymanie i doprowadzenie do Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy trzech osób. 21 grudnia ubiegłego roku do policyjnego aresztu trafiła 46-letnia lekarka i 50-letni kierowca karetki. Jak wynikało z materiału zgromadzonego przez policjantów, mężczyzna był „pośrednikiem” pomiędzy lekarką, a osobami, którym wypisywano zwolnienia L-4, w których poświadczono nieprawdę. Ten „cenny” dokument miał kosztować 140 zł, z czego połowa kwoty trafiała do lekarki. W ten sposób do kieszeni medyka miało trafić nie mniej niż 4.000 złotych, a do kierowcy nie mniej niż 2.000 złotych.

Następnego dnia (22.12) policjanci zatrzymali 28-letniego lekarza, który również „współpracował” z kierowcą karetki. Sprawa wyglądała podobnie jak w pierwszym przypadku. 34-latek „załatwiał” zainteresowanym osobom zwolnienia L-4, które wypisywał zatrzymany lekarz. Do jego sakwy mogło trafić w ten sposób nie mniej niż 2.000 złotych.

Zatrzymane przez policjantów osoby trafiły do Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy, gdzie usłyszały zarzuty przyjęcia i udzielenia korzyści majątkowej w zamian za poświadczenie nieprawdy w zwolnieniach lekarskich. Prokurator zdecydował o zakazie opuszczana kraju przez podejrzanych. W ich domach policjanci z Wydziału dw. z Korupcją zabezpieczyli mienie łącznej wartości około 30.000 złotych. Były to telewizory LCD, laptopy, kino domowe czy sprzęt AGD. Podejrzanym grozi kara do 10 lat więzienia.

Zgromadzone przez policjantów dowody pozwoliły prokuratorowi na przedstawienie zarzutów 11 osobom, które „kupowały” zwolnienia lekarskie. Usłyszały one zarzut wręczania korzyści majątkowej w zamian za poświadczenie nieprawdy w dokumentach. Czyn ten zagrożony jest karą do 10 lat więzienia. Wśród tych osób są zarówno mężczyźni, jak i kobiety, wykonujący różne zawody np. nauczycielka w-f, stolarz, taksówkarz czy prywatni przedsiębiorcy.

Sprawa ta, jak zapewniają śledczy ma charakter rozwojowy, a dotyczyć może ponad 100 osób, które „kupowały” L-4.

Czytaj również: L-4 za pieniądze >>

(KWP w Bydgoszczy, mw)

 

Powrót na górę strony
Polska Policja