Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Kradli hondy w perukach i sztucznych wąsach

Data publikacji 19.01.2011

Policjanci z Mokotowa oraz funkcjonariusze stołecznego wydziału dw. z przestępczością samochodową zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież metodą „ na kółko” lub „stłuczkę” na terenie Mokotowa trzech hond o wartości 320 tysięcy złotych. 34- letni Robert J. ps. Dżazik oraz 35-letni Mariusz P. ps. Pagor zostali zatrzymani, kiedy podczas ucieczki skradzionym autem, spowodowali kolizję z radiowozem. Obaj decyzją sądu zostali aresztowani na 3 miesiące.

Podczas policyjnej obławy przygotowanej przez funkcjonariuszy z Mokotowa i stołecznego wydziału do walki z przestępczością samochodową w ręce funkcjonariuszy wpadli dwaj złodzieje samochodów. Mężczyźni zostali zatrzymani, kiedy próbowali odjechać z parkingu jedną ze skradzionych przez siebie hond. W trakcie ucieczki doprowadzili do kolizji z radiowozem i próbowali uciekać pieszo. Po krótkim pościgu zostali zatrzymani.

Przy 34-letnim Robercie J. ps. Dżadzik i 35-letnim Mariuszu P. ps. Pagór policjanci znaleźli klucze do opla insignia, który, jak się okazało, został przez nich skradziony metodą „na stłuczkę” na Pradze Południe i był wykorzystywany przez złodziei jako tzw. samochód roboczy do kradzieży luksusowych aut na Mokotowie taką właśnie metodą.

Policjanci ustalili, że opel insignia uczestniczył w kilkunastu innych kradzieżach metodą „na kółko” oraz „stłuczkę”.

W oplu policjanci znaleźli m.in. peruki i wąsy, rękawiczki, łamaki, komputery samochodowe, fałszywe tablice rejestracyjne i ubrania, które służyły mężczyznom w trakcie kradzieży. Funkcjonariusze odzyskali dwie hondy CR-V oraz hondę civic o wartości 320 tysięcy złotych.

Robert J. i Mariusz P. decyzją sądu, na wniosek policji i prokuratury, zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące.

Sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci nie wykluczają dalszych zatrzymań.

(KSP / mw)
 

Powrót na górę strony
Polska Policja