Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Fałszywi siostrzeńcy zatrzymani

Data publikacji 24.03.2011

Policjanci z Zabrza i Mokotowa, w swoich miastach zatrzymali osoby, które podając się za rodziny poszkodowanych usiłowały wyłudzić pieniądze metodą na tzw. wnuczka. 37-letnia oszustka z Mokotowa Katarzyna P. próbowała w ten sposób wyłudzić od kilku kobiet kwotę 60 000 złotych, zaś dwóch mężczyzn z Zabrza w ten sam sposób usiłowało się wzbogacić. Za popełnione przestępstwa grozi im do 8 lat pozbawienia wolności.

Przestępcy próbowali oszukać dwie kobiety mieszkające w centrum miasta. Schemat działania był w obu przypadkach taki sam. Podając się za siostrzeńców, prosili o pilne pożyczenie pieniędzy. W pierwszym przypadku wskazali na okazyjną możliwość kupienia mercedesa. Na jego zakup potrzebna im była kwota 22 000 euro. Kobiety, do których dzwonili naciągacze, zachowały zimną krew i wstępnie przystały na prośbę pseudosiostrzeńców. Wyczuwając jednak nieuczciwe zamiary mężczyzn, powiadomiły policję. Dalsze rozmowy z oszustami, prowadziły już w obecności i zgodnie z zaleceniem mundurowych. Przestępcy, choć kilka razy próbowali weryfikować prawdomówność przyszłych ofiar, dali się jednak wciągnąć w policyjną pułapkę. Stróże prawa na gorącym uczynku zatrzymali 27-letniego zabrzanina w mieszkaniu przy ulicy Brzóski. Następnie w ręce funkcjonariuszy wpadł 31-latek z Bielska-Białej, który udał się po odbiór pieniędzy do mieszkanki ulicy Długiej. Podczas zatrzymania starszy z oszustów próbował załatwić całą sprawę, namawiając policjantów do przyjęcia łapówki w wysokości 10.000 złotych. Jak ustalili śledczy, organizatorem całego procederu był mieszkaniec Bielska-Białej. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty. Wczoraj decyzją sądu rejonowego zostali tymczasowo aresztowani. Za oszustwa mogą spędzić za kratkami nawet 8 lat.

(KWP Katowice / kl)

Policyjni specjaliści zwalczający tego typu przestępstwa na Mokotowie doskonale znają sposób działania oszustów oraz metody, jakie stosują przy wyłudzaniu znacznych kwot pieniędzy. Tym razem, z informacji posiadanych przez kryminalnych wynikało, że osoby, które w trakcie telefonicznych rozmów podają się za członków rodziny i oszukują starsze osoby, mogą przebywać w mieszkaniu na Pradze Południe.

Policjanci wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału Realizacyjnego KSP zatrzymali tam cztery osoby. W trakcie przeszukania mieszkania kryminalni zabezpieczyli kilka telefonów komórkowych. Uszkodzony aparat wraz kartą SIM funkcjonariusze znaleźli także w toalecie. Jak się potem okazało, do starszych osób dzwoniła z niego 37-letnia Katarzyna P. Kobieta podając się za ich kuzynkę oraz córkę próbowała wyłudzić ponad 60.000 złotych. W ten sposób chciała oszukać trzy osoby. W trakcie dalszych czynności, policjanci ustalili, że jest ona poszukiwana przez żoliborski sąd, a także posługuje się podrobionym dowodem osobistym.

Wczoraj Katarzyna P. usłyszała cztery zarzuty za popełnione przestępstwa i została objęta policyjnym dozorem. Nie uniknęła jednak ona aresztu. Trafiła do niego na miesiąc zgodnie z wcześniejszą dyspozycją żoliborskiego sądu. Za oszustwa może trafić za kratki nawet na 8 lat.Sprawa jest rozwojowa, kryminalni planują kolejne zatrzymania.

(KSP / kl)


Film w formacie nieobsługiwanym przez odtwarzacz. Pobierz plik (format flv - rozmiar 7.04 MB)

Powrót na górę strony