Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Poszukiwany ENA nie zatrzymał się do kontroli

Data publikacji 15.04.2011

Policjanci wyjaśniają okoliczności czołowego zderzenia peugeot 206 z autobusem. Na skutek wypadku do szpitala z obrażeniami ciała trafiły trzy osoby jadące w peugeocie. Już wiadomo, dlaczego kierowca osobówki nie zatrzymał się do kontroli i uciekał. 32-latek z Dobrego Miasta był poszukiwany przez olsztyński sąd listem gończym i Europejskim Nakazem Aresztowania. Arkadiusz N. ma także do 2015 roku zakaz prowadzenia pojazdów i do odbycia karę 10 miesięcy więzienia.

Dzisiaj około godziny 11:40 oficer dyżurny lidzbarskiej Policji został telefonicznie powiadomiony, że od strony Olsztyna drogą krajowąnr 51 jedzie osobowy peugeot, którego kierowca popełnia wykroczenia, wyprzedza inne pojazdy na podwójnej linii ciągłej. Oficer dyżurny na rogatki miasta skierował patrol, który miał przeprowadzić kontrolę i rozliczyć kierowcę za popełnione wykroczenia.

Kierowca peugeota na widok radiowozu i funkcjonariuszy przyspieszył i zaczął uciekać, po drodze wyprzedzając inne pojazdy. Policjanci pojechali za uciekinierem. Na najbliższym skrzyżowaniu prawdopodobnie kierujący peugeotem stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i czołowo zderzył się z jadącym z przeciwka autobusem PKS. Trzy osoby jadące osobówką doznały obrażeń ciała i zostały przewiezione do szpitala. Pasażerowie autobusu nie doznali żadnych obrażeń. Od kierowców pobrano krew do badań na zawartość alkoholu. Policyjne dochodzenie i opinia biegłego wyjaśnią wszystkie okoliczności i przyczyny wypadku.

Już wiadomo, dlaczego 32-letni kierowca peugeota próbował uniknąć kontroli drogowej. Arkadiusz N. do 2015 roku ma orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów, natomiast od 2007 roku był poszukiwany przez olsztyński sąd listem gończym i Europejskim Nakazem Aresztowania za kierowanie pojazdem po alkoholu. Wyrok skazujący sprawcę na 10 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności był efektem dwukrotnego zatrzymania mężczyzny w 2006 roku za kierownicą po alkoholu. Do tej pory Arkadiusz N. ukrywał się. Teraz po opuszczeniu szpitala, w którym obecnie pilnują go policjanci, zostanie przewieziony do zakładu karnego.


(KWP w Olsztynie/js)
 

Powrót na górę strony
Polska Policja