Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Długi weekend na drogach – podsumowanie

Data publikacji 09.01.2012

30 osób zginęło, a 394 zostały ranne – to bilans 307 wypadków, do których doszło na polskich drogach podczas długiego weekendu związanego ze świętem Trzech Króli. Aż 18 ofiar śmiertelnych stanowili piesi. Policjanci zatrzymali 1082 nietrzeźwych kierowców. Te statystyki pokazują, że nadal, mimo apeli, nie kierujemy się na drodze zdrowym rozsądkiem.

Najtragiczniejszym dniem był czwartek, gdy wiele osób zdecydowało się na "wyjazdy". W 102 wypadkach zginęło 10 osób, a 135 zostało rannych.

Policjanci od początku weekendu apelowali, by nie wsiadać za kierownicę pod wpływem alkoholu. Mimo to od czwartku zatrzymali aż 1082 pijanych kierowców, najwięcej w niedzielę, bo aż 306. Te osoby stanowiły ogromne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla innych użytkowników dróg i dla swoich bliskich, którzy z nimi jechali.

Podczaszego weekendu zginęło aż 18 pieszych. W wielu przypadkach do wypadków z ich udziałem dochodzi po zmroku, na źle oświetlonych drogach, na których piesi są słabo widoczni. Kierowcy dostrzegają ich dopiero w światłach samochodu – jeśli jadą zbyt szybko, mogą nie wyhamować na czas. Apelujemy do kierowców, aby zachowali ostrożność, przejeżdżając po zmroku przez małe miejscowości, szczególnie w okolicach przejść dla pieszych czy przystanków. Niezwykle ważne jest też, aby piesi, którzy muszą się poruszać jezdnią lub poboczem, nosili elementy odblaskowe, a także aby pamiętali, że choć pieszy dostrzega samochód z dużym wyprzedzeniem, kierowca wcale nie widzi pieszego z takim samym wyprzedzaniem.

W czasie ubiegłorocznego, pięciodniowego długiego weekendu, w 224 wypadkach zginęło 18 osób a 281 trafiło do szpitala z obrażeniami ciała. Policjanci zatrzymali 1084 pijanych kierowców.

Policyjna akcja związana z długim weekendem rozpoczęła się w czwartek. Nad bezpieczeństwem podróżujących weekendu czuwało ok. 10 tys. policjantów. W akcji uczestniczyły też radiowozy z wideorejestratorami - zarówno oznakowane, jak i nieoznakowane. W gotowości były policyjne śmigłowce.

Policjanci sprawdzali przede wszystkim prędkość, z jaką jechali kierowcy, a także ich trzeźwość. Kontrolowali też, czy dzieci są przewożone w fotelikach, a kierowca i pasażerowie mają zapięte pasy.

pb

Powrót na górę strony
Polska Policja