Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Kryminalni udowodnili kolejne napady rozbójnikowi

Data publikacji 23.02.2012

Zatrzymany przez policjantów ze Świecia mężczyzna podejrzany o napad na jedną z placówek bankowych w Świekatowie usłyszał kolejne zarzuty. Na podstawie analizy zgromadzonych materiałów kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy udowodnili mu dodatkowo jeszcze trzy tego typu przestępstwa. W sumie ma ich na swoim koncie cztery, ale policjanci nadal sprawdzają, czy może mieć również związek z innymi napadami.

Kryminalni z komendy wojewódzkiej, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej Bydgoszczy, pracujący nad sprawami napadów na różnego rodzaju placówki bankowe i handlowe zgromadzili dokumentację świadczącą o tym, że odbywający już karę aresztu rozbójnik, ma na swoim koncie kilka innych tego typu przestępstw.

Przypomnijmy: mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy ze Świecia we wrześniu ubiegłego roku (14.09.2011), po trudnym, trwającym prawie rok śledztwie. Trafił za kratki pod zarzutem napadu na punkt kasowy jednego z banków w Świekatowie, do którego doszło 17 września 2010r. Wtedy, zamaskowany mężczyzna przedmiotem przypominającym broń zagroził pracownicy i zażądał pieniędzy. Napastnik nic nie zdążył zrabować, bo uciekł gdy włączył się alarm. Rok później został zatrzymany i tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.

Kryminalni z komendy wojewódzkiej w Bydgoszczy na podstawie analizy zebranych do sprawy dowodów i uzyskanych ekspertyz dowiedli, że mężczyzna ma na swoim koncie jeszcze trzy tego typu przestępstwa. Bandyta jest podejrzany o napad, do którego doszło w maju 2010 r. w Gostycynie (powiat tucholski). Drugiego i trzeciego dokonał w tym samym dniu, niespełna miesiąc później. Napadł wówczas na bank w Grębocinie (powiat toruński) oraz na punkt kasowy w Skórczu (powiat starogardzkim, w sąsiednim województwie pomorskim). Za każdym razem sprawca działał w ten sam sposób: wchodził do banku, groził przedmiotem przypominającym broń i zabierał gotówkę. W sumie do tej pory na przestępczej działalności wzbogacił się o ponad 80 tys. złotych. Z opinii biegłego wiemy już, że posługiwał się atrapą niebezpiecznego narzędzia.

Pracujący nad sprawą policjanci nadal sprawdzają czy ma on powiązania również i z innymi tego typu przestępstwami.

Za rozbój zgodnie z art. 280 § 1 kodeksu karnego może mu grozić do 12 lat pozbawienia wolności.

 

(KWP w Bydgoszczy / ds)

Powrót na górę strony
Polska Policja