Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Wpadł czwarty sprawca brutalnego rozboju

Data publikacji 18.10.2012

We wtorek po południu w ręce śródmiejskich policjantów wpadł ostatni sprawca rozboju z sierpnia tego roku. Wtedy dwóch młodych mężczyzn zostało zaatakowanych przez czterech nieznajomych. Zostali brutalnie pobici i okradzeni. Niespełna 2 tygodnie później policjanci wiedzieli już kto stoi za napaścią. Trzy osoby zostały wtedy zatrzymane. Czwarty z napastników ukrywał się przed funkcjonariuszami. Sąd już zadecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny.

Śródmiejscy policjanci w ramach akcji „komunikacja” jechali jednym z autobusów w kierunku Muranowa. Na ul. Nowolipie funkcjonariusze wysiedli i zauważyli na przystanku mężczyznę, który pił piwo. Podeszli do niego i wylegitymowali. Jeden z kryminalnych pracujący przy sprawach rozbojów rozpoznał w mężczyźnie poszukiwanego sprawcę brutalnego rozboju, do którego doszło 7 sierpnia na Marszałkowskiej. Podane przez mężczyznę dane tylko utwierdziły policjanta, że ma do czynienia z jednym z napastników. 22-letni Daniel U. został zatrzymany i trafił do komendy przy Wilczej. Mężczyźnie został przedstawiony zarzut rozboju wspólnie z 3 innymi osobami. Sąd już zadecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.

Przypomnijmy - do brutalnego rozboju doszło w nocy 7 sierpnia ok. 2.30 na Marszałkowskiej. Sprawa była bardzo skomplikowana, pokrzywdzeni nie pamiętali, gdzie dokładnie doszło do napaści. Policjanci ustalali, czy zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamery monitoringu. Miejski monitoring nie zarejestrował jednak zdarzenia.

Kryminalni nie rezygnowali z poszukiwań ewentualnych świadków i nagrań z innych kamer. Dotarli do nagrania, na którym dokładnie widać, jak czterech mężczyzn podchodzi do dwóch, przewraca ich na ziemię i brutalnie kopie. Jeden z napastników był szczególnie brutalny – kopał leżącego tylko po głowie. Po chwili napastnicy odchodzą, ale wracają, by zabrać jednemu z pokrzywdzonych telefon komórkowy.

Jakość nagrania pozwoliła na wyodrębnienie wizerunków sprawców. Pozostawało ich namierzenie i zatrzymanie. Policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu zaplanowali na weekend akcję obserwacyjną, która 25 sierpnia przyniosła efekty.

Policjant działający operacyjnie zauważył na rondzie De Gaulle`a dwóch mężczyzn, którzy rysopisami odpowiadali dwóm sprawcom. Funkcjonariusz śledził ich przez pół godziny, aż zyskał pewność, że to dwaj podejrzewani. Utwierdziła go również rozmowa, jaka toczyła się między mężczyznami. Obaj zaczęli rozmawiać o przestępstwie, którego się dopuścili. Wtedy policjant wezwał na pomoc załogi mundurowe.

Policjanci zatrzymali 25-letniego Karola Z. i 17-letniego Eryka C. Obaj zostali przewiezieni do komendy przy Wilczej. Okazało się, że najbardziej brutalny ze sprawców to zatrzymany 17-latek. Pozostawało zatrzymanie dwóch kolejnych sprawców. Policjanci przeszukali mieszkania obu mężczyzn. U Karola Z. funkcjonariusze znaleźli telefon, skradziony ofierze rozboju.

Kryminalni szybko ustalili tożsamość trzeciego mężczyzny. Kilka godzin później pojechali do jednego z mieszkań budynku przy Pl. Dąbrowskiego. Kiedy zapukali do drzwi mieszkania, mężczyzna, który był w środku nie chciał otworzyć. W końcu drzwi zostały otwarte przez matkę podejrzewanego. Policjanci zatrzymali 20-letniego Dennisa O. Mężczyzna również trafił do śródmiejskiej komendy. Wszyscy trzej usłyszeli zarzut rozboju, a sąd zadecydował o tymczasowym areszcie.

(KSP / mj)

Ładowanie odtwarzacza...
Powrót na górę strony
Polska Policja