Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Wpadł, bo nie zapiął pasów

Data publikacji 18.10.2012

Policjanci zatrzymali do kontroli drogowej mężczyznę, który jechał bez zapiętych pasów. Podczas sprawdzania samochodu funkcjonariusze znaleźli 2000 paczek papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy. W mieszkaniu mężczyzny policjanci zabezpieczyli kolejne nielegalne papierosy, tytoń oraz leki.

W miniony wtorek (16.10.12) około 15.00 w Toruniu przy ul. Olsztyńskiej policjanci zauważyli, że jadący skodą octavia kierowca nie ma zapiętych pasów. Mundurowi zatrzymali więc go do kontroli. Podczas sprawdzania wnętrza auta, funkcjonariusze znaleźli w bagażniku paczki papierosów, które nie posiadały polskich znaków skarbowych akcyzy. Mężczyzna został zatrzymany do wyjaśnienia.

Sprawą zajęli się funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą komendy miejskiej w Toruniu, którzy przeszukali jego mieszkanie mężczyzny. Tam śledczy znaleźli i zabezpieczyli ponad 500 paczek papierosów i prawie 1,5 kg tytoniu bez polskiej akcyzy, a także 150 opakowań pigułek na potencję, kilkadziesiąt ampułek sterydów anabolicznych, 300 tabletek leku przepisywanego jedynie na receptę o właściwościach powodujących m.in. wzrost masy mięśniowej, a także kilkadziesiąt nowych opakowań służących do pakowania farmaceutyków. W jednym z pokoi policjanci zabezpieczyli też ukrytą w kilku miejscach walutę polską i zagraniczną.

Na tej podstawie zatrzymany 33-latek usłyszał zarzuty z kodeksu karnego skarbowego oraz ustawy Prawo farmaceutyczne, za co może mu grozić wysoka grzywna, a nawet do 3 lat więzienia.

Jeszcze wczoraj (17.10.12) podejrzany trafił przed oblicze prokuratora. Oskarżyciel zdecydował o oddaniu go pod dozór policji i poręczeniu majątkowym. W ramach nałożonego na niego środka sprawca będzie musiał 3 razy w tygodniu stawiać się w komisariacie.

Z wyliczeń wynika, że gdyby nielegalny tytoń i papierosy trafiły na rynek Skarb Państwa straciłby prawie 45 tys. zł.

(KWP w Bydgoszczy / mj)

Powrót na górę strony
Polska Policja