Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Nocny autostopowicz groził podcięciem gardła

Data publikacji 16.09.2007

21 letni mężczyzna podstępnie namówił przygodne osoby do podwiezienia go. W trakcie jazdy zagroził kierowcy nożem, żądając oddania samochodu i pieniędzy. Właściciel pojazdu podjął udaną próbę obezwładnienia napastnika, gdy ten chciał zrealizować groźbę podcięcia mu gardła. Zatrzymany oczekuje w areszcie na przesłuchanie przez prokuratora, zadecyduje on czy przedstawić mu zarzut usiłowania zabójstwa.

W sobotnią noc do stojącego na parkingu osiedlowym Peugeota, w którym siedział 20-letni kierowca z dziewczyną, podszedł mężczyzna prosząc o podwiezienie. Było późno, nieznajomy tłumaczył, że skończył właśnie pracę i nie ma jak dojechać do domu. Kierowca zgodził się mu pomóc. Początkowo celem podróży miała być stacja paliw w Górze Puławskiej, jednak w trakcie jazdy autostopowicz poprosił, aby podwieźć go jeszcze około 5 km dalej w kierunku Radomia.

W pewnym momencie siedzący na tylnym siedzeniu pasażer przyłożył do szyi kierowcy nóż i zażądał zjechania w boczną leśną drogę. Sterroryzowany kierowca wykonał polecenie, po chwili usłyszał polecenie oddania pieniędzy i samochodu. Gdy stanowczo odmówił napastnik mocniej przycisnął nóż kalecząc go. W desperacji kierowca, mimo przewagi przeciwnika, postanowił się bronić. Chwycił grożącego mu mężczyznę za ręce, przeskoczył na tylne siedzenie i wytrącił mu nóż. W międzyczasie jego dziewczyna zadzwoniła po Policję.

Przybyli na miejsce policjanci zatrzymali obezwładnionego napastnika, 21-letniego Pawła Z. Ugodzonemu w ramię i szyję właścicielowi pojazdu, została udzielona pomoc medyczna. Rana szyi wymagała interwencji chirurgicznej.

Jak wynika z relacji zatrzymanego, chciał on zdobyć samochód i pieniądze, aby udać się na Śląsk. Planował tam zemścić się na swojej byłej dziewczynie za zerwanie, nie określił jak chciał to zrobić. W chwili zatrzymania miał przy sobie dwa noże. Policjanci ustalili, że przed napadem odurzał się wąchając klej.

Za usiłowanie rozboju z użyciem noża grozi mu 12 lat więzienia. Policja wystąpiła do prokuratora z wnioskiem o jego tymczasowe aresztowanie. Niewykluczone, że prokurator zmieni zarzut na usiłowanie zabójstwa. W tym przypadku podejrzanemu może grozić kara dożywotniego więzienia.

Powrót na górę strony
Polska Policja