Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Marchewki, słoiki lub inne bezwartościowe rzeczy zamiast telefonów komórkowych – oszust w rękach policjantów

Data publikacji 09.04.2013

Nidziccy policjanci zatrzymali 26-latka podejrzanego o oszustwa. Robert M. na jednym z popularnych portali aukcyjnych wystawiał do sprzedaży telefony komórkowe i wykrywacze metali. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że mężczyzna zamiast wartościowych przedmiotów, osobom kupującym wysyłał marchewki, słoiki lub inne rzeczy, które nie miały najmniejszej wartości. Wśród jego ofiar znalazła się mieszkanka Kętrzyna, która za nowy telefon zapłaciła 1150 złotych. Jednak zamiast markowej “komórki” otrzymała w pięknie zapakowanej paczce trzy marchewki. Podejrzanemu grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Nidziccy kryminalni zostali powiadomieni o oszuście, który na jednym z popularnych portali aukcyjnych zamieszczał ogłoszenia dotyczące sprzedaży telefonów komórkowych.  Mężczyzna w tych ogłoszeniach wystawiał markowe telefony lub wykrywacze metali.  Jednak zamiast telefonów w paczkach umieszczał marchewki, słoiki lub inne bezwartościowe przedmioty. Przesyłki były wysyłane z Nidzicy za pobraniem pocztowym. W trakcie jednej z wizyt na poczcie mężczyzna bardzo się zdziwił, gdy zobaczył czekających na niego policjantów. 26-latek trafił do policyjnego aresztu. Policjanci pracujący nad tą sprawą ustalili, że Robert M. oszukał w marcu br. co najmniej 13 osób.

Wśród nich znalazła się mieszkanka Kętrzyna, która na portalu kupiła nowy telefon komórkowy. Kobieta zaraz po uzgodnieniu z rzekomym sprzedawcą wszelkich formalności zapłaciła za towar 1150 złotych. Jednak transakcja nie zakończyła się uczciwie. Rozczarowanie kobiety pojawiło się, gdy otworzyła otrzymaną i pięknie zapakowaną paczkę, w której zamiast nowego prezentu, którym miał być telefon komórkowy, były trzy dorodne marchewki. Oszukana mieszkanka Kętrzyna zgłosiła sprawę Policji.

Wczoraj nidzicki sąd  zastosował wobec mężczyzny policyjny dozór i zakaz opuszczania kraju. Sprawa jest  rozwojowa i nie wykluczone są dalsze zarzuty. Policjanci ustalają poszkodowanych.

Za oszustwo podejrzanemu grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

***

Coraz częściej  korzystamy z internetowych zakupów na popularnych portalach aukcyjno - ogłoszeniowych. Wiele osób zgłasza się na Policję, aby poinformować o oszustwie. Zdarza się, że poszkodowani zamiast zamówionego towaru otrzymują bezwartościowe przedmioty tj. kamienie, stare gazety, bądź przesyłka w ogóle do nich nie dociera. Zapłacenie za przedmiot i nie otrzymanie go to nic innego jak wyłudzenie czyli oszustwo. Kodeks Karny przewiduje za ten czyn karę nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Kilka cennych wskazówek dla kupujących w Internecie:

1. Bardzo tanie = bardzo podejrzane.
2. Zwróćmy uwagę na ilość komentarzy.
3. Sprawdźmy w karcie sprzedawcy komentarze (pozytywne, neutralne, negatywne), ale także od kiedy osoba jest użytkownikiem serwisu i co sprzedawała/sprzedaje
4. Czytajmy dokładnie wszystko, co jest na aukcji napisane, jeżeli czegoś brak - pytajmy przez telefon lub mailem.
5. Poprośmy o numer telefonu stacjonarnego, poszukajmy jaki numer widnieje pod nazwiskiem sprzedawcy w książce telefonicznej (dostęp na poczcie lub online), sprawdźmy kod pocztowy i numer kierunkowy czy zgadzają się z miejscem zamieszkania sprzedawcy.
6. Zrezygnujmy z aukcji, w których nie ma możliwości odbioru osobistego, nawet gdy mieszkamy daleko, zapytajmy czy można po towar zgłosić się osobiście.
7. Potwierdzajmy wygranie licytacji, ale z wpłatą pieniędzy poczekajmy kilka dni, żeby upewnić się czy wszystko jest w porządku. Opóźni to czas dostawy, ale w przypadku gdy konto zostało przejęte przez osobę podszywającą się, zmniejszamy ryzyko. W ciągu tych kilku dni prawdziwy właściciel zorientuje się i powiadomi portal aukcyjny, a oni nas.
8. W przypadku cennych przesyłek wybierajmy list/paczkę z zadeklarowaną wartością. Ustalmy ze sprzedawcą, kto zapłaci za tę usługę. Wiele firm, np. kurierskich, oferuje ubezpieczenie bez dodatkowych opłat. Omówmy też sposób zapakowania towaru. Im lepiej zapakowany przedmiot, tym mniejsze prawdopodobieństwo uszkodzenia towaru.
9. Gromadźmy całą korespondencję. Nie zajmuje wiele miejsca, a jest bezcennym dowodem kontaktów ze sprzedającym.
10. Pamiętajmy, że strony mają 7 dni na nawiązanie kontaktu i finalizację sprzedaży. Wielu sprzedawców prowadzi równocześnie wiele transakcji. Bądźmy wyrozumiali, jeśli sprzedawca nie kontaktuje się z nami natychmiast.
11. Jeśli towar nie dotarł, nie panikujmy. Przesyłka mogła zaginąć z różnych powodów. Skontaktujmy się ze sprzedawcą, który powinien iść na pocztę i wyjaśnić sytuację. Poprośmy go o numer nadania, datę wysłania, adres urzędu pocztowego i odwiedźmy własny oddział pocztowy.

Co zrobić, jak już staniemy się ofiarą cyberprzestępcy. Postępowanie osoby pokrzywdzonej.

Osoba, która stała się ofiarą oszustwa internetowego (cyberprzestępstwa) ma prawo złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w jednostce Policji lub w prokuraturze, najlepiej najbliższej dla miejsca zamieszkania lub miejsca, w którym w danym momencie się znajduje. Ze względu na możliwość utraty lub zniszczenia danych informatycznych zawiadomienie o popełnieniu tego typu przestępstwa, należy złożyć możliwie w jak najkrótszym czasie od momentu jego ujawnienia. Zwiększa to szanse organów ścigania na zabezpieczenie kompletnego materiału dowodowego i ustalenie sprawcy.

(KWP w Olsztynie / mj)

Powrót na górę strony