Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Policjanci ratowali życie

Data publikacji 24.04.2013

Dzięki szybkiej reakcji puławskich policjantów udało się uratować życie 28-letniemu mężczyźnie. Mundurowi, wchodząc do budynku na interwencję, na klatce schodowej zauważyli wiszącego mężczyznę. Natychmiast podjęli akcję ratunkową oraz wezwali karetkę pogotowia. Mężczyznę udało się uratować. Obecnie przebywa pod opieką lekarzy. Jego życiu nie zagraża już żadne niebezpieczeństwo. Także skierniewiccy policjanci uratowali mężczyznę - 35-latek próbował popełnić samobójstwo, skacząc z tamy nad zalewem "Zadębie" do rzeki Łupia.

Dzisiaj około godziny 1:00 dyżurny Policji w Puławach otrzymał zgłoszenie o awanturującym się, nietrzeźwym mężczyźnie. Na miejsce został skierowany patrol mundurowych. Kiedy wchodzili po klatce schodowej bloku, zauważyli mężczyznę wiszącego na pasku, który przywiązany był do barierki. Natychmiast odcięli pasek, zdjęli pętlę z szyi i podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Drugi z policjantów w tym czasie poinformował dyżurnego o istniejącej sytuacji i poprosił o przyjazd karetki pogotowia.

Do czasu przyjazdu ratowników medycznych policjanci kontynuowali masaż serca. Po kilku minutach lekarz stwierdził przywrócenie krążenia. 28-latek przewieziony został do szpitala. Mieszkaniec gm. Puławy przebywa obecnie pod opieką lekarzy. Jego życiu nie zagraża już żadne niebezpieczeństwo.

(KWP Lublin / tk)

***



23 kwietnia 2013 r. około godz. 18.15 dyżurny skierniewickiej komendy Policji odebrał telefon od mężczyzny, który łamiącym się głosem mówił, że jest zmęczony  życiem, nie wie, co ze sobą zrobić i chce skoczyć do wody.  Dyżurny, rozmawiając z desperatem, ustalił, iż mężczyzna znajduje się na tamie zalewu „Zadębie”. Niezwłocznie pojechali tam policjanci prewencji. Za barierką tamy nad przepaścią stał mężczyzna. Groził, że gdy tylko spróbują zbliżyć się do niego, skoczy. Mundurowi spokojnie zaczęli z nim rozmawiać, próbując odwrócić jego uwagę i uspokoić go. Zdołali powoli podejść do niego na taką odległość, by w pewnym momencie chwycić desperata. Dzięki temu zdołali przeciągnąć gi za barierki na środek tamy.

Niedoszłym samobójcą okazał się 35-letni mieszkaniec Sochaczewa.  Wezwani w tym czasie na miejsce lekarze, zajęli się uratowanym przez policjantów mężczyzną.

(KWP w Łodzi / mg)

 

Powrót na górę strony