Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Aresztowani za oszustwa "na wnuczka"

Data publikacji 16.12.2013

Dzięki pracy kryminalnych do aresztu trafiły dwie osoby podejrzane o oszustwa na „wnuczka” . Z informacji policjantów wynika, że sprawcy w trakcie rozmowy telefonicznej z pokrzywdzonymi podawali się za ich krewnych, a potem również za funkcjonariuszy, przekonując ich, że biorą udział w akcji, dzięki której oszuści zostaną zatrzymani. Mariusz T. oraz Jakub W. usłyszeli po trzy zarzuty takich przestępstw, ale niewykluczone, że mogą ich mieć na swoim koncie znacznie więcej. Mężczyznom może grozić kara do 8 lat więzienia.

Policjanci z mokotowskiego wydziału kryminalnego pracowali nad kolejną sprawą dotyczącą oszustwa „na wnuczka”. Z ich informacji operacyjnych wynikało, że sprawcy podawali się nie tylko za członków rodziny, ale również za funkcjonariuszy. W trakcie rozmowy telefonicznej informowali swoich rozmówców, że policja wie już o oszustwie i prosili ich o pomoc w zatrzymaniu przestępcy.

Kryminalni ustalili, że sprawcy, którzy oszukują w ten sposób starsze osoby, działają nie tylko na terenie Warszawy, a związek z tymi przestępstwami mogą mieć Mateusz T. oraz Jakub W. Policjanci postanowili ich zatrzymać na gorącym uczynku przestępstwa. Kiedy okazało się, że ich ofiarą prawdopodobnie padła kolejna osoba, funkcjonariusze przystapili do działania. W rejonie placówki bankowej w ich ręce wpadło dwóch 19-latków.

Dzięki pracy operacyjnej i dochodzeniowo-śledczej obaj zatrzymani usłyszeli na tym etapie postępowania po trzy zarzuty. Mateusz T. oraz Jakub W. są podejrzani o oszustwa, które miały miejsce w grudniu i w wyniku których pokrzywdzeni stracili blisko 35 tys. złotych. Prokurator wystąpił z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie 19-latków, do którego sąd się przychylił. Grozi im kara do 8 lat więzienia.

Pamiętajmy!
Jeśli osoba w rozmowie telefonicznej podaje się za członka naszej rodziny i prosi o pomoc (najczęściej jest to prośba o pożyczenie pieniędzy), sprawdźmy, czy jest to prawdziwy krewny. Oddzwońmy do niego lub skontaktujmy się z innymi członkami rodziny, którzy mogą potwierdzić, że jest to ta osoba, za którą się podaje, oraz czy rzeczywiście potrzebuje takiej pomocy, o jaką prosi. Pamiętajmy, aby zawsze o swoich podejrzeniach powiadomić policję.

(KSP / mg)

 

Ładowanie odtwarzacza...
Powrót na górę strony
Polska Policja