Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Uratowani przed wychłodzeniem

Data publikacji 06.02.2014

Dzielnicowi ryckiej komendy uratowali życie 84-latkowi, który przebywał w swoim domu. Starszy mężczyzna był wychłodzony i wyczerpany. Trafił do szpitala. Policjanci bialskiej jednostki z kolei, po informacjach od mieszkańców, dwukrotnie interweniowali w stosunku do osób zagrożonych wychłodzeniem. Niewykluczone, że oba sygnały uratowały ludzkie życie. Policjanci apelują o zainteresowanie, zwłaszcza w te mroźne dni, osobami starszymi, mieszkającymi samotnie.

Dzielnicowi ryckiej jednostki Radosław Żmuda i asp. Robert Tarka w ramach obchodu odwiedzali starsze, samotnie mieszkające osoby na terenie miasta. Na ul. Wylot drzwi mieszkania jednego ze starszych mężczyzn, 84-latka były zamknięte. Funkcjonariusze nie odpuścili. Po rozpytaniu sąsiadów okazało się, że mężczyzna nie był widziany od dwóch dni. Sprawdzono placówki opieki medycznej z terenu powiatu lecz tam 84-latka nie było.

Funkcjonariusze do mieszkania dostali się przez okno. Wewnątrz odnaleźli starszego pana. Był wychłodzony i wyczerpany. Okazało się, że od kilku dni nie palił w piecu oraz nie jadł. Wezwane na miejsce pogotowie ratunkowe przewiozło go do szpitala.

Wczoraj policjanci bialskiej jednostki dwukrotnie interweniowali w stosunku do osób zagrożonych wychłodzeniem. Za każdym razem po informacjach od mieszkańców. Niewykluczone, że oba sygnały uratowały ludzkie życie. Po tych interwencjach 80-letni mężczyzna został przewieziony do szpitala, a kompletnie pijany 42-latek śpiący w zaspie śnieżnej, trzeźwieje w ciepłym budynku komendy.
 
Wczoraj po informacji od mieszkańca Cicibora Małego dzielnicowi KMP Biała Podlaska wspólnie z pracownikiem GOPS-u udali się do tej miejscowości, gdzie w budynku gospodarczym zaadaptowanym do potrzeb mieszkalnych zamieszkiwał starszy, samotny mężczyzna. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zastali 80-letniego mężczyznę, który z powodu osłabienia z trudem się poruszał. W pomieszczeniu, w którym przebywał nie było żadnego ogrzewania (pieca, grzejnika), a temperatura zbliżona była do panującej na zewnątrz. Jak ustalono, 80-latek dogrzewał się jedynie palnikiem kuchenki gazowej. Wezwany na miejsce lekarz karetki pogotowia, z uwagi na wycieńczenie organizmu, zadecydował o natychmiastowym przewiezieniu mężczyzny do szpitala.

Z kolei wieczorem, po godzinie 21.00, oficer dyżurny bialskiej jednostki dostał telefoniczną informacje o mężczyźnie leżącym w śniegu przy al. Tysiąclecia. Skierowany na miejsce patrol prewencji znalazł leżącego w zaspie 42-letniego mieszkańca Białej Podlaskiej. Mężczyzna był kompletnie pijany i nie można z nim było nawiązać kontaktu. Po zbadaniu stanu trzeźwości okazało się, że ma ponad 3 promile alkoholu w organizmie. 42-latek został umieszczony do wytrzeźwienia w KMP Biała Podlaska. W stanie jakim się znajdował, przy temperaturze, która w nocy sięgała -10 stopni miał niewielkie szanse na przeżycie.

Policjanci przypominają: niskie temperatury to wyjątkowo trudny okres dla starszych, często chorych, samotnie mieszkających osób. Pamiętajmy, że nie możemy obojętnie przechodzić obok osób, które potrzebują naszej pomocy. Interesujmy się starszymi osobami z naszej okolicy. Policjanci liczą na pomoc z Państwa strony. Jeden telefon na Policje lub Pogotowie Ratunkowe może uratować osobę przed zamarznięciem.

(KWP w Lublinie / mw)

Powrót na górę strony
Polska Policja